Niedzielną Grand Prix Kanady Formuły 1 wygrał Lewis Hamilton, który wyprzedził Grosjeana i Pereza. Brytyjczyk jest siódmym zwycięzcą w siódmym tegorocznym wyścigu, co jest rekordem wszech czasów.
Początek nie był ciekawy, bowiem na czele znajdowali się kierowcy, którzy byli najlepsi w kwalifikacjach. Emocje rozpoczęły się przy pierwszych zjazdach do alei serwisowej. Najgorzej wyszli na tym ci, którzy pojechali na jeden pit-stop. Dotyczy to zwłaszcza Alonso z Ferrari, którego w końcówce wyprzedził Hamilton. Słabo taktycznie spisali się także szefowie Red Bulla, stąd czwarte miejsce Vettela.
Czołówka Grand Prix Kanady:
1. Lewis Hamilton (McLaren)
2. Romain Grosjean (Lotus) +2,5
3. Sergio Perez (Sauber) +5,2
4. Sebastian Vettel (Red Bull) +7,2
5. Fernando Alonso (Ferrari) +13,4
6. Nico Rosberg (Mercedes GP) +13,8
7. Mark Webber (Red Bull) +15,0
8. Kimi Raikkonen (Lotus) +15,5
9. Kamui Kobayashi (Sauber) +24,4
10. Felipe Massa (Ferrari) +25,2
W klasyfikacji generalnej kierowców prowadzi Hamilton - 88 punktów, który wyprzedza Alonso - 86, Vettela - 85 i Webbera 79.
(st)