Siatkarze Skry Bełchatów awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów zapewnili sobie już wcześniej, więc udali się do Włoch z myślą o grze bez obciążeń. I rzeczywiście toczyli z Trentino Volley wyrównaną potyczkę, choć do wygranej zabrakło dość sporo.
W ciągu ostatnich miesięcy obie ekipy zmierzyły się już po raz trzeci. Najpierw w Łodzi Skra nieoczekiwanie łatwo wygrała 3-0, by w finale klubowych mistrzostw świata w Dosze przegrać 1-3.
W pierwszym secie gospodarze prowadzili 16-13, 20-17, ale podopieczni Jacka Nawrockiego doprowadzili do stanu 21-20, by źle rozegrać końcówkę. W drugiej partii walka trwała o każdą piłkę: 4-4, 9-8, 12-13, 18-17 i 22-21. Wówczas zablokowany został Winiarski i zamiast remisu Trentino miało ułatwione zadanie.
Trzeci set rozpoczął się znakomicie dla Skry, która prowadziła 6-2, 12-7 i 18-11. Włosi doszli na 18-20, lecz w końcówce znakomite serwisy załatwiły sprawę.
W czwartej partii bełchatowianie wygrywali 6-5 po asach Wlazłego, ale później kilka kontrowersyjnych piłek przyznanych przez sędziego gospodarzom zupełnie wybiło z rytmu Skrę. Przy stanie 20-12 stało się jasne, że tego meczu polska drużyna nie wygra. Spotkanie zakończył autowy serwis Winiarskiego.
Trentino Volley - PGE Skra Bełchatów 3-1 (25-23, 25-23, 21-25, 25-16)
TRENTINO: Birarelli, Juantorena, Kazijski, Raphael, Stokr, Riad, Bari (libero) oraz Sokołow, Żygadło, Sala, Birarelli.
SKRA: Kurek, Winiarski, Falasca, Wlazły, Pliński, Kłos, Zatorski (libero) oraz Woicki, Antiga, Wnuk, Novotny.
1. Skra Bełchatów 5 12 13- 3
2. Trentino BetClic 5 11 12- 6
3. VfB Friedrichshafen 4 4 5-10
4. Remat Zalau 4 0 1-12
Ostatnia kolejka (12.1): Skra – Remat (18.00), VfB Friedrichshafen – Trentino BetClic (19.15)
***
W innym dzisiejszym meczu Ligi Mistrzów Jastrzębski Węgiel stosunkowo łatwo wygrał z Olympiakosem Pireus 3-0 (25-23, 25-20, 25-22).
JW: Polański, Gawryszewski, Divis, Łomacz, Hardy, Gasparini, Rusek (libero) oraz Pawliński, Pająk.
1. ACH Volley Bled 5 11 14- 8
2. Jastrzębski Węgiel 5 8 11- 9
3. Budvanska Rivijera 5 7 9-10
4. Olympiakos Pireus 5 4 7-14
Ostatnia kolejka (12.1): ACH Volley – Jastrzębski Węgiel (20.15), Olympiakos – Budvanska (19.30).
***
Siatkarki Aloprofu Bielsko-Biała poleciały do Bukaresztu, gdzie w kolejnym spotkaniu Ligi Mistrzyń były faworytkami w potyczce z Dinamem. I zapewne wygrałyby do zera, ale moment rozluźnienia i kilka prostych błędów pozwoliło zespołowi rumuńskiemu wygrać trzeciego seta.
Dinamo Bukareszt - BKS Aluprof Bielsko-Biała 1-3 (16-25, 21-25, 27-25, 19-25)
BKS: Studzienna, Skorupa, Bamber, Ciaszkiewicz, Frąckowiak, Okuniewska, Sawicka (libero) oraz Matusiak, Pytel, Wojtowicz, Kaczmar.
1. Rabita Baku 4 10 11- 4
2. Scavolini Pesaro 4 8 10- 5
3. BKS Aluprof 5 8 11-11
4. Dinamo Bukareszt 5 1 3-15
Ostatnia kolejka (11.1): BKS Aluprof – Scavolini Pesaro (18.00), Rabita Baku – Dinamo Bukareszt (17.00)
(gst)