Siatkarze Skry Bełchatów wygrali drugi mecz w Klubowych Mistrzostwach Świata, zapewniając sobie awans do półfinału. Pokonali łatwo, bo w trzech setach, gospodarza imprezy - Al-Arabi Doha, ale mieli momenty pełne błędów.
Skra Bełchatów - Al-Arabi Doha 3-0 (25:22, 25:22, 25:15)
SKRA: Falasca, Pliński, Novotny, Winiarski, Możdżonek, Bąkiewicz, Zatorski (libero) oraz Wlazły, Kłos, Kurek, Woicki.
AL-ARABI: Jumah, Pampel, Ahmed, Mohamed, Ibrahim, Al-Hitmi, Ismaeil (libero) oraz Al-Jumani, Abdullatif, Mohmed.
Wpadki mistrzowie Polski notowali i w pierwszym i w drugim secie. Najpierw stracili kilka punktów gdy prowadzili, by tuż przed końcem seta remisować 21-21. Atak Wlazłego nadał końcówce spodziewany scenariusz, po nim jego koledzy punktowali w ataku i na końcu w bloku. W drugim secie zespół z Dohy zaskoczył bełchatowian zwłaszcza zagrywką, objął kilkupunktowe prowadzenie (7-2), dopiero dobra gra Novotnego pozwoliła Skrze odrobić straty (12-12) i odzyskać kontrolę na parkiecie. Końcówka znów była jednak wyrównana, bo na błędy rywali Skra odpowiadała swoimi. Wreszcie Wlazły zakończył kłopotliwe chwile Skry atakiem ze skrzydła.
Trzeci set był inny - szybciej Polacy ustawili sobie grę i skrzętniej pilnowali prowadzenia, by wygrać tę partię najwyżej - do 15.
W innym meczu grupy A:
Al Ahly - Paykan Teheran 0-3 (20:25, 19:25, 19:25)
| 1. |
Skra Bełchatów |
2 |
4 |
6-2 |
| 2. |
Paykan Teheran |
2 |
3 |
5-3 |
| 3. |
Al-Arabi Doha |
2 |
3 |
3-4 |
| 4. |
Al-Ahly |
2 |
2 |
1-6 |
Grupa B:
Dynamo Moskwa - Paul Mitchell 3-0 (25:16, 25:14, 25:23)
Trentino BetClic - Drean Bolivar 3-1 (25:16, 25:15, 23:25, 25:22)
| 1. |
Trentino BetClic |
2 |
4 |
6-1 |
| 2. |
Dynamo Moskwa |
2 |
3 |
3-3 |
| 3. |
Drean Bolivar |
2 |
3 |
4-4 |
| 4. |
Paul Mitchell |
2 |
2 |
1-6 |
st