Siatkarki Muszynianki - po porażkach 2:3 z Zariecziem Odincowo i 1:3 z VakifGunesTTelekom Stambuł - rozegrały w Belgradzie trzecie spotkanie w ramach Ligi Mistrzyń i wygrały 3:1 z Crveną Zvezdą.
Crvena Zvezda Belgrad - Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 1:3 (9:25, 27:25, 20:25, 20:25)
CRVENA ZVEZDA: Bjelica, Malagurski, Zivlović, Ninković, Blagojević, Stevanović, Valcić (libero) oraz Rakić, Medarević
MUSZYNIANKA: Kaczor, Stam, Sadurek, Wensink, Jagieło, Bednarek-Kasza, Zenik (libero) oraz Gajgał, Kaczorowska, Piątek
Początek był dla polskiego zespołu znakomity; prowadził 5:0, 13:2, 19:6, by po 18 minutach wygrać do dziewięciu. To jednak wcale nie oznaczało, że rywalki się łatwo poddadzą. W drugim secie Serbki były cały czas na prowadzeniu: 3:1, 13:9, 21:16. I w tym momencie stanęły pozwalając Muszyniance na doprowadzenie do remisu 21:21! W końcówce podopieczne Bogdana Serwińskiego przy stanie 24:22 miały w górze piłki setowe, a mimo to nie potrafiły skończyć i to się zemściło. W tej partii słabo grała Joanna Kaczor. Trzeci set to wyrównana walka do stanu 18:18. Później kilka efektownych akcji Sadurek i Bednarek-Kaszy oraz skuteczne serwisy Jagieło załatwiły sprawę.
Ostatni w tym spotkaniu set toczył się pod dyktando Muszynianki, która prowadziła 7:5, 11:7, 16:12, 18:14, 22:16. Nadal zawodziła w ataku Kaczor, ale na szczęście serwis był mocnym atutem i głównie dzięki temu elementowi polski zespół wygrał pierwszy mecz w tej edycji Champions League.
Grupa A
1. VakifGunesTTelekom Stambuł 2 5 6-3
2. Zarieczie Odincowo 2 5 6-3
4. Bank BPS Fakro Muszyna 3 4 6-7
3. Crvena Zvezda Belgrad 3 1 4-9
(gst)
Aktualizacja 19:47