Kiosk
- Rozmowa z Moniką Kobylińską
- PIŁKA RĘCZNA. Biało-czerwoni bohaterami transferów
- STANISŁAW STRUG. Dopiero w liceum zyskałem szansę gry na boisku z bramkami
- MARIAN FIDO. Człowiek, któremu chce się chcieć
- JAN KOWALCZYK. Sport bez rywalizacji przestaje być sportem
- FUTBOL MAŁOPOLSKI. Grzegorz Bartosz: Garbarnia jest jedna. Zrobię wszystko, aby mówiła jednym głosem
- Paulo Sousa: Ufam umiejętnościom polskich piłkarzy
- Ranking "Forbesa": Wpływowy Lewandowski
- Za miesiąc Wisła Kraków SA będzie mieć Akademię
- Boniek: Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej same podejmą decyzje w sprawie dokończenia sezonu w III lidze i klasach niższych
MISTRZOSTWA POLSKI KIBICÓW SPORTOWYCH
- Adam Sokołowski po raz 28. mistrzem Polski kibiców sportowych
- 48. MP Kibiców Sportowych już w sobotę w Gostyniu
- Ćwierćwiecze super kibica Stanisława Sienkiewicza
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski Mistrzem Mistrzów, podziękowania dla Stanisława Sienkiewicza
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025, eliminacje cd.
- OMNIBUS SPORTOWY. Kolejny triumf Adama Sokołowskiego
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025
Siatkarze krakowskiej Wandy w 3. kolejce II ligi siatkarzy wykazali się stalowymi nerwami w meczu z AKS-em Resovią II. W pierwszym spotkaniu przed własną publicznością nie zawiodła AZS Politechnika Krakowska.
3. kolejka - 10 października 2009
AKS Resovia II Rzeszów - Wanda Kraków 0-3 (20-25, 24-26, 17-25)
RESOVIA: Kusior, Karlik, Kruk, Długosz, Peszko, Mika, Głód (libero) oraz Skarbowski, Płonka.
WANDA: Orman, Siewiorek, Poprawa, Pić, Soroka, Blachura, Mrozowski (libero) oraz Kowalewski, Rutkowski.
Resoviacy mają czego żałować. Chociaż goście z Krakowa wygrali pewnie w trzech setach, to wynik spotkania mógł być inny. Pierwsza odsłona była wyrównana do połowy, ale w końcówce Wanda odskoczyła na kilka punktów i bez większych problemów zwyciężyła. - W drugiej partii prowadziliśmy praktycznie przez cały czas i to nawet pięcioma, sześcioma punktami, aby ostatecznie przegrać na przewagi. Nie potrafię tego wytłumaczyć - komentował na gorąco po meczu Jerzy Wietecha, trener
Resovii. Brak szczęścia w kluczowych momentach drugiego seta podłamał zawodników z Rzeszowa i pomimo ambicji w trzeciej odsłonie się poddali. Zespół z Krakowa kontrolował jej przebieg od początku do samego końca. - Zagraliśmy jak prawdziwa drużyna - cieszył się trener Wandy Grzegorz Silczuk. TC
Błękitni Ropczyce - Wisłok Strzyżów 2-3 (16-25, 25-21, 25-18, 21-25, 9-15)
BŁĘKITNI: Sroka, Gontarz, Kochan, Fedko, Betleja, Stojek, Marć (libero) oraz Kamuda, Pieniążek, Jaszczuk, Samolewicz.
WISŁOK: Wilk, Podpora, Soja, Krzysiak, Armata, Znamirowski, Mardoń (libero) oraz Włodyka, Matłosz, Litak, Kaniewski.
W derbowym pojedynku górą Wisłok. Tymczasem gospodarze z Ropczyc w 3. kolejce spotkań ponieśli trzecią porażkę i poważnie muszą przemyśleć ich przyczyny przed kolejnymi pojedynkami. Siatkarze obu zespołów zafundowali kibicom poważne wahania nastroju. Pierwszego seta pewnie wygrali goście, przede wszystkim dzięki skutecznej postawie w ataku. Kiedy jednak na boisku pojawił się Tomasz Kamuda gra Błękitnych uległa drastycznej poprawie. Efekt? 1-1 w setach. Rozpędzeni siatkarze z Ropczyc równie pewnie ograli gości w drugiej odsłonie. Wtedy jednak do pracy wziął się Wisłok. Skuteczne ataki Armaty i Podpory wysunęły na prowadzenie gości. Błękitni zaczęli popełniać zdecydowanie więcej błędów, których nie ustrzegli się także w tie-breaku. Wisłok wygrał zatem pierwsze spotkanie na wyjeździe, a Błękitni z dwoma "oczkami" okupują dolne rejony tabeli. TC
AZS Politechnika Krakowska- Górnik Siemianowice Śl. 3-0 (25-17, 25-17, 25-23)
AZS Politechnika: Laskowski, Szpyrka, Galiński, Golec, Bławat, Dzierwa, Szymczak (libero).
GÓRNIK: Świerczyna, Bauer, Sznicer, Mikołajczyk, Masłoń, Semeniuk, Kolczuk (libero) oraz Orczykowski, Soboś.
W pierwszym meczu we własnej hali krakowianie szybko odprawili beniaminka z Siemianowic Śląskich. Zwycięstwo dedykowali zmarłemu przed kilkoma dniami dyrektorowi Centrum Sportu i Rekreacji Politechniki Krakowskiej Zbigniewowi Kuci. Mecz poprzedziła minuta ciszy poświęcona Jego pamięci.
W pierwszym secie po okresie wyrównanej gry siatkarze Politechnik wyszli na prowadzenie 19-14, w końcówce błysnął Michał Dzierwa. Po jego ataku z prawego skrzydła krakowianie zdobyli 22. punkt, a po asie serwisowym i kolejnych dwóch bardzo trudnych zagrywkach wygrali seta. Drugi set był podobny na początku czyli dość wyrównany, po czym akademicy osiągnęli kilkupunktowe prowadzenie, które w końcówce urosło nawet do stanu 20-11. Wprawdzie zespół z Będzina poderwał się jeszcze do walki (21-16), ale po tym jak trener gospodarzy Marek Fornal wziął czas, by wybić rywali z rytmu, ci po przerwie rzeczywiście zepsuli zagrywkę i set znów zakończył się 25-17. Przez cały trzeci set Politechnika prowadziła (nawet 20-16), ale wygrała dopiero w samej końcówce. (M)
Rafako Racibórz - MKS MOS Będzin 1-3 (21-25, 23-25, 29-27, 15-25)
Karpaty Krosno - STS Skarżysko-Kamienna 3-1 (25-18, 23-25, 25-10, 25-18)
- Wanda Kraków wycofała się z II ligi siatkarzy
- II liga siatkarzy: małopolskie porażki
- II LIGA SIATKARZY, gr.IV 2010/2011: wyniki, tabela
- PLAY-OFF W II LIDZE SIATKARZY: wyniki
- Licytuj siatkarskie pamiątki, pomóż chorym dzieciom!
- GRZEGORZ WISZ: Z tej mąki będzie chleb
- II LIGI SIATKARZY, gr. IV 2009/2010: wyniki, terminarz, tabela
- Politechnika Krakowska bez Piórkowskiego
więcej wiadomości >>>