Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > IV liga Małopolska
Nic dwa razy się nie zdarza

IKS Olkusz - Wolania Wola Rzędzińska 1-2 (0-1)

0-1 Czarnik 13
0-2 Konieczny 66
1-2 Szczypciak 90

Sędziował Szymon Krawczyk (Oświęcim). Żółte kartki: Banyś, Tomsia, Juszczyk - Czarnik, Tadel. Czerwona kartka: Chabinka (55,  atak na nogi przeciwnika). Widzów 100.
IKS OLKUSZ: Kusak - Kuczek, Szwed (46 M. Przybyła), Tomsia, Kańczuga - Wdowik (75 Czechowski), Banyś, D. Przybyła, Chabinka - Juszczyk, Szczypciak,
WOLANIA: Libera - Kaim, Bartkowsk, Gleń, Trędota (88 Groński) - Tadel, Brożek, Czarnik (82 Sołtys), Konieczny - Kucharzyk, Ligara (88 Adamowski),.

Nic nie zdarza się dwa razy, tak można powiedzieć o olkuszanach, którym tym razem nie udało się doprowadzić do remisu po strzeleniu kontaktowej bramki, a nie tak dawno ocalili punkt z Lotnikiem Kryspinów (2-2), strzelając bramkę z karnego w doliczonym czasie.
W Olkuszu nikt nie ukrywał, że miejscowi zagrali słabo, choć jesienią i tak regularnie gubią punkty przed własną widownią.
Po klasycznej kontrze, zakończonej przez Czarnika, goście objęli prowadzenie, a po "solówce" Koniecznego, który przebiegł kilkanaście metrów z Banysiem na plecach, przyjezdni całkowicie opanowali sytuację na boisku.
Kamil

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty