Tomasz Bernas zostanie jednak na stanowisku trenera IV-ligowych piłkarzy Przeciszovii. Zarząd klubu zmienił zdanie i ponownie złożył mu ofertę prowadzenia zespołu, a trener ją przyjął.
Bernas przyznaje, że po tym jak został poinformowany o zmianie strategii w klubie i miał z niego odejść, otrzymał oferty pracy z innych miejsc. W Przeciszowie już oficjalnie go pożegnano, ale kiedy znów zwróciła się do niego Przeciszovia, nie odmówił. - Mam nowe wyzwania, a to mnie dodatkowo mobilizuje. Większość składu jednak zostaje i będzie trwała konsolidacja drużyny. Dobra atmosfera w szatni to połowa sukcesu - podkreśla Bernas.
Klub opuści mniej zawodników nie początkowo planowali działacze. Odejdą Artur Rydz, Andrzej Dziadzio i Dariusz Guzik. Patryk Mańka kończy bogatą karierę, lecz pozostanie w klubie i będzie działał w innym charakterze. Wbrew wcześniejszym przymiarkom zostaną jednak Jakub Żurek, Marek Kudłacik i Tomasz Orzechowski. Przy doświadczonych kolegach do zespołu ma być wprowadzani młodzi.
Piłkarze i działacze podsumowali sezon na uroczystym spotkaniu w pubie Onyx. Przygotowania do nowego sezonu zespół wznowi 12 lipca.
MARST