Limanovia - LKS Mogilany 2-0 (1-0)
1-0 Skiba 25
2-0 Miśkowiec 60
LIMANOVIA: Sotnicki – Ruchałowski, Banaszkiewicz (63 R. Kulewicz), Madoń, Florek – Kępa, Wańczyk, Skiba (90 B. Kulewicz), Naściszewski – Gadzina (82 Duchnik), Miśkowiec (67 Ślazyk).
MOGILANY: Talaga - Zdun, Galos, Jurkowski, Myśków - Dudała, Cygan (55 Niedźwiedź), Majcherczyk, Żuk (50 Kroczek) - Boś, Staszewski (65 Frasik).
Pierwsza połowa nie stała na wysokim poziomie. Limanovia przeważała, ale nie miała zbyt wielu okazji na strzelenie gola. Gospodarze prowadzenie objęli tuż przed przerwą. Bramkę w 45 min po podaniu Gadziny zdobył Skiba. W drugiej połowie Limanovia nadal nie forsowała tempa. Tuż po zmianie stron szansę na podwyższenie rezultatu zmarnował Kępa. W 62 min Miśkowiec zdobył drugiego gola dla Limanovii. Asystę zaliczył Skiba, który popisał się precyzyjnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego z około 30 m. W końcówce gospodarze kontrolowali wydarzenia na boisku.
limanowa.in/AST