BKS Bochnia - Lotnik Kryspinów 1-3 (1-0)
1-0 Handzlik 1 (głową)
1-1 Keshi 47
1-2 Borowski 60
1-3 Keshi 83 (rzut karny)
Sędziował Szymon Krawczyk z Oświęcimia. Żółte kartki: Kasprzyk, Komenda – Bajorek, Kokoszka, Osmola. Widzów 350.
BKS: Piątek – Komenda, Rachwalski, Serafin (6 Siwek, 81 Leśniak), Kasprzyk - Buczek, Motak (59 Bajda), Kaczmarczyk, Rynduch – Mikulski, Handzlik (83 Strach).
LOTNIK: Miś - Szatan (80 Cebula), Będkowski, Osmola, Kokoszka - Domański, Bajorek, Jurek (5 Satora), Pamuła (46 Borowski) - Kosowicz (46 Kwater), Keshi.
Pierwsza połowa należała do bochnian, którzy już po kilkudziesięciu sekundach objęli prowadzenie. Po przerwie dominowali goście, a pierwszoplanową postacią być Keshi. Nigeryjczyk strzelił efektowną bramkę, później drugą z rzutu karnego (był faulowany przez Kasprzyka), a także zanotował asystę.
(gst)