Zieleńczanka Zielonki - IKS Olkusz 2-3 (1-0)
1-0 Kubiak 21
1-1 B. Kaczmarczyk 68
1-2 Lizończyk 70
2-2 Kubiak 81
2-3 Juszczyk 88 (karny)
Sędziował Łukasz Królczyk (Nowy Targ). Żółte kartki: Kubiak, Słota, Juszczyk, Kasprzyk. Widzów 80.
ZIELEŃCZANKA: Szymski - Żywczak (77 Rożek), Szumiec, Cieszyński, K. Kaczmarczyk - Mielec (66 Bulak), Słota, Katarzyński, Dudek, Pogan (60 Dragosz) - Kubiak.
OLKUSZ: Tomak - D. Duda, B. Kaczmarczyk, Tomsia, Chabinka - Kasprzyk, Banyś, Lizończyk, Wdowik (60 Sowula) - Juszczyk, Tumiłowicz.
IKS Olkusz grał do końca o komplet punktów, bowiem może się zdarzyć, że w następnym sezonie czwarta liga zostanie powiększona do 18 drużyn.
Największe emocje były w końcówce. Przy stanie 1-2 Tomsia nie wykorzystał rzutu karnego trafiając piłką w słupek. To się szybko zemściło, bowiem Kubiak doprowadził do remisu. W 87 minucie arbiter podyktował drugą "jedenastkę" dla Olkusza (faulowany był Tumiłowicz). Tym razem do futbolówki podszedł Juszczyk i nie dał szans Szymskiemu.
(gst)