MKS Trzebinia/Siersza - Garbarz Zembrzyce 2-0 (0-0)
1-0 Lickiewicz 18
2-0 Giermek 90+1
Sędziował Michał Matyjaszek z Oświęcimia. Czerwona kartka - Twardawa (90, druga żółta kartka).
MKS: Gielarowski – Kalinowski, Czech (67 Kowalik), Kukla, Sieczko – Czyszczoń, Ołownia (82 Pająk), T. Szczepanik, Lickiewicz – Giermek, Ciepichał (72 P. Szczapanik).
GARBARZ: Obłaza – Skrzypek, Szewczyk, Twardawa, Ł. Puda – Talaga, Kasiński, Jurasz, Nawrocki – Chorąży, Kotlarczyk (66 Gaździcki).
Garbarz przegrał drugi kolejny wyjazdowy mecz. Przed tygodniem dość pechowo stracił punkty w Piaskach Wielkich tracąc bramkę w doliczonym czasie gry, teraz w Trzebini-Sierszy gola stracił także w dodatkowym czasie. Dziś jednak nie było wątpliwości kto jest lepszy. Miejscowi dominowali na murawie, grali dość swobodnie i pewnie wygrali 2-0, choć powinno się skończyć w wyższych rozmiarach. Pierwsze trafienie było dziełem Lickiewicza, który przechwycił niecelne podanie jednego z zawodników Garbarza i popedził sam na Obłazę. Wynik ustalił Giermek technicznym uderzeniem z 14 metrów.
MKS Trzebinia-Siersza kontynuuje dobrą passę. To już trzecie kolejne zwycięstwo i świetny bilans bramkowy 11-1.
(st)