Przeciszovia Przeciszów - Karpaty Siepraw 0-1 (0-0)
0-1 Krzysztof Zając 65
Sędziował Jan Chlipała z Nowego Targu. Żółte kartki: Domżał, K. Całus. Widzów 120.
PRZECISZOVIA: Kudłacik - Wanat, Waś, Majcherczyk (64 Krawczyk), Domżał - Romanek, Bartula, Sternal (75 Matla), Ortman - T. Całus, K. Całus.
KARPATY: Zachariasz - Morawiec (70 Staszewski), Szablowski, Juszczak, Suder - Hyży, Szymoniak, Galas (64 Komperda), Szczytyński (85 Cichoń) - Zając, Witko (82 Gruchacz).
Na tle młodzieży z Przeciszowa goście prezentowali się całkiem nieźle i mieli kilka dobrych pozycji strzeleckich. Najbliżej zdobycia gola był Witko, który w 44 minucie nie skorzystał z prezentu. Jedynego gola zdobył w swoim stylu Zając, który wykorzystał techniczne umiejętności, ograł obrońcę i strzelił z okolic pola karnego. Niewiele brakowało, a gospodarze uratowaliby punkt. Ku rozpaczy miejscowych kibiców Tomasz Całus z pięciu metrów posłał futbolówkę ponad bramką, a mógł zrobić z nią wszystko... Po chwili arbiter zakończył spotkanie.
st