Lotnik Kryspinów - Halniak Maków Podhalański 0-2 (0-1)
0-1 Kapera 17
0-2 Pęczek 90
Sędziował Michał Matyjaszek (Oświęcim). Żółte kartki: Czarnecki, Satora, Lisowski – Żurek, Szewczyk, Szmalcel. Czerwona kartka - Lisowski (85, druga żółta). Widzów 100.
LOTNIK: Czarnecki – Ogórek, Jurek, Orłowski, Cebula (80 Sadko) – Wolko (60 Lisowski), Bajorek (46 Lipowiecki), Satora, Wrona (60 Pamuła), Kozub – Kwater.
HALNIAK: Krawczyk – Balonek, Kapera, Dyduch, Żurek – Szewczyk (84 Gałuszka), Pacyga, Zajda (46 Żabicki), Szmalcel – Chrapkiewicz, Piecha (46 Pęczek).
Halniak był faworytem potyczki i pewnie wygrał będąc pod każdym względem zespołem lepszym. Przyjezdnym z Makowa Podhalańskiego przyszło to o tyle łatwiej, że już po 17 minutach prowadzili po dobrze rozegranym stałym fragmencie gry. Z rzutu wolnego dośrodkował Żurek, a efektowną "główką" popisał się Kapera. Do przerwy oba zespoły ostemplowały poprzeczkę, a uczynili to Kwater i Szewczyk.
Po zmianie stron Lotnik nadal nie miał atutów, aby doprowadzić do wyrównania. Wprawdzie w ostatnich fragmentach miejscowi ambitnie dążyli do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale to Halniak postawił kropkę nad "i". Dograł Gałuszka, a Pęczek głową pokonał Czarneckiego. Wówczas kryspinowanie grali już w dziesięciu po czerwonej kartce dla Lisowskiego.
st