Garbarz Zembrzyce - Borek Kraków 1-1 (1-1)
0-1 Jatczak 2
1-1 Kuzio 24
Sędziowali: Krzysztof Budnik oraz Andrzej Potoniec, Sebastian Michalski (Nowy Sącz). Żółte kartki: Talaga - Kupiec.
GARBARZ: Obłaza - Elżbieciak, Szewczyk, Twardawa, Ł. Puda - Talaga (67 Chorąży), Jurasz, Kaśinski, Krawczyk (85 Kotlarczyk) - S. Puda (90 Gażdzicki), Kuzio.
BOREK: Matysiak - Kupiec, Szopa, Jatczak, Anton (85 Dąbrowski) - Majcherczyk, Tyrpuła, Józkowicz, Popowicz - Gniadek (46 Nowak), Piskorz (61 Dutka).
W Zembrzycach spotkały się drużyny, które wiosną spisują się bardzo dobrze. Borek rozegrał ósmy mecz i nadal nie doznał porażki.
W 2 minucie dośrodkował Majcherczyk, a po "główce" Twardawy piłka wróciła do pomocnika krakowskiego. Ten więc zagrał do wbiegającego Jatczaka, który posłał futbolówkę w "dłuższy róg". Garbarz wyrównał w 24 minucie. Po dośrodkowaniu Talagi z rzutu rożnego piłka trafiła pod nogi Kuzio i temu pozostało tylko wykończyć akcję.
To było spotkanie dwóch dobrych zespołów, a wynik do końcowego gwizdka stanowił otwartą sprawę.
(84marcin)