Garbarz Zembrzyce - Lotnik Kryspinów 2-2 (2-1)
1-0 Krawczyk 2
2-0 Jurasz 14 (karny)
2-1 Elżbieciak 16 (samob.)
2-2 Lisowski 89
Sędziował Paweł Kupczak z Nowego Sącza. Żółte kartki: Ł. Puda, Kasiński, Szewczyk, Krawczyk - Czarnecki, Podgórski, Lisowski. Widzów 130.
GARBARZ: Karlak - Ł. Puda, Szewczyk, Twardawa, Elżbieciak - Talaga (75 Chorąży), Jurasz, Kasiński (88 Listwan), Nawrocki (65 Kuzio) - S. Puda, Krawczyk (85 Skrzypek).
LOTNIK: Czarnecki - Ogórek (46 Kwater), Jurek, Orłowski, Cebula - Podgórski (70 Lisowski), Sadko, Bajorek, Kozub - Wolko (72 Satora), Wrona.
Już w 2 minucie Garbarz objął prowadzenie; Krawczyk silnym strzałem po ziemi nie dał szans Czarneckiemu. Okazję na drugą bramkę zmarnował Jurasz, który zbyt słabo uderzył na bramkę Czarneckiego. Na 2-0 podwyższył Jurasz z rzutu karnego. Tym razem poszkodowanym był Krawczyk, którego Czarnecki sfaulował w polu karnym.
Goście odpowiedzieli dwie minuty później - Ogórek dograł piłkę wzdłuż linii bramkowej, a Wolkę "ubiegł" Elżbieciak i trafił do własnej siatki. Garbarz próbował ponownie wyjść na dwubramkowe prowadzenie, ale po strzałach Kasińskiego w 26 i Krawczyka w 35 minucie dobrze bronił Czarnecki. Lotnik mógł doprowadzić do wyrównania w 43 minucie; po akcji Kozuba z Cebulą ten drugi posłał jednak piłkę nad poprzeczką.
Druga połowa to coraz śmielsze ataki zespołu z Kryspinowa. Garbarz mógł przypieczętować zwycięstwo, ale S. Puda w 65 minucie zbyt słabym strzałem nie potrafił pokonać Czarneckiego. W 89 minucie Lotnik dopiął swego i zdobył gola na wagę punktu. Lisowski ładnym strzałem z około 20 metrów zaskoczył Karlaka.
(84marcin)