Sokół Przytkowice - Karpaty Siepraw 1-1 (0-0)
0-1 Szczytyński 58, karny
1-1 G. Stokłosa 78
Sędziował Michał Matyjaszek (Kęty). Żółte kartki: Galos, G. Stokłosa – Juszczak. Widzów 100.
SOKÓŁ: K. Żak – M. Zając, Skowronek (82 Hujdus), M Żak, Galos – G. Stokłosa, W. Stokłosa, Smajek (53 Kawecki), Rzeszótko – Pala, Czara (75 Rzeszutko).
KARPATY: Zachariasz – Cichoń, Juszczak, Szablowski, Morawiec – Szczytyński (82 Galas), Kubera, Hyży, Staszewski – Szymoniak (70 Gruchacz), K. Zając (85 Stolarski).
Goście objęli prowadzenie po karnym, podyktowanym za faul na Krzysztofie Zającu. Wyrównanie padło po wolnym; zagrywał Mateusz Żak, a akcję zamknął Grzegorz Stokłosa.
W tym meczu piłka raz jeszcze wylądowała w siatce. Przymierzył do niej Kubera, lecz sędziowie uznali, że wcześniej faulował bramkarza, więc gol nie został uznany.
Trener Karpat - Robert Nowak - kontynuuje serię spotkań bez porażki. To już TRZYNASTY kolejny mecz, w którym rywal nie potrafił pozbawić kompletu punktów sieprawian.
Kamil