Zieleńczanka Zielonki - MKS Trzebinia-Siersza 2-4 (1-3)
0-1 Lickiewicz 17
0-2 Ciepichał 39
0-3 P. Szczepanik 40
1-3 Szumiec 43
2-3 Katarzyński 49
2-4 Czyszczoń 66
Sędziowali: Tomasz Pilarski oraz Sebastian Wiśniowski i Szymon Wiśniowski (Tarnów). Żółte kartki: Dudek, T. Kawa, Kubiak. Czerwona kartka - Dudek (58, druga żółta). Widzów 50.
ZIELEŃCZANKA: Michalec - Baran (59 Dragosz), Kukla, Kuciel (81 Krzysztonek), Duda (46 Katarzyński) - Szumiec, Kierzkowski, Słota (46Kubiak), Dudek, T. Kawa - Pogan.
TRZEBINIA: Wilk - P. Szczepanik (89 Sieczko), Ołownia, Kalinowski, T. Szczepanik - Jędrzejczyk, Czyszczoń, Rolka (68 Czech), Kowalik - Ciepichał (77 Drobniak), Lickiewicz (88 Wojdyła).
Po niezbyt udanym debiucie nowego trenera w zespole z Trzebini/Sierszy - Roberta Moskala (0-0 z Orłem Piaski Wielkie), w sobotę jego podopieczni zagrali skutecznie.
Zieleńczanka dość nieoczekiwanie przegrywała po 40 minutach 0-3, ale dziewięć minut później zrobiło się 2-3 i sprawa była otwarta. Przełomowym momentem okazała się 58 minuta, kiedy Dudek za faul na Jędrzejczyku ujrzał żółtą kartkę, a że była to już jego druga, więc przyszło gospodarzom kończyć mecz w dziesięciu. To oczywiście ułatwiło zadanie przyjezdnym, którzy kontrolowali wydarzenia i podwyższyli rezultat.
st