„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników.
Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie!
Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Zieleńczanka zdobyła punkt na ciężkim terenie, remisując w Balinie z Orłem 0-0. Wynik bezbramkowy wydawało się może cieszyć koniczynki nawet z racji braku kilku podstawowych zawodników w meczu, jednak warto zaznaczyć kilka sytuacji bramkowych podopiecznych Krzysztofa Szumca. Brakło szczęścia Adrianowi Poganowi i Tomaszowie Kawie w sytuacjach sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Pierwsza połowa toczyła się w upale, druga natomiast już w deszczu. W bramce udany debiut zaliczył 18-letni Jakub Wyka, który popisał się kilkoma dobrymi interwencjami.
Krzysztof Szot i Jacek Kierzkowski nie grali (byli wpisani do protokołu), gdyż nie mieli dowodów tożsamości.