Nowohucki Hutnik rozgromił w sobotni wieczór Spójnię 7-0 i tym samym zapewnił sobie awans do trzeciej ligi. Gratulujemy sukcesu bez wątpienia najlepszemu zespołowi czwartej ligi krakowsko-wadowickiej.
Po meczu w Osieku piłkarze, trenerzy, działacze i kilka setek kibiców Hutnika długo fetowało awans.
Tylko 18 minut udało się gospodarzom zachować czyste konto. Festiwal srzelecki rozpoczął Lampart, a w miarę poprawna gra Spójni rozsypała się tuż przed przerwą, kiedy z boiska został usunięty bramkarz Ciupek za faul ratunkowy (mijał go Guja).
Spójnia Osiek-Zimnodół - Nowy Hutnik Nowa Huta 0-7 (0-3)
0-1 Lampart 18
0-2 Guja 21
0-3 Świątek 45 (karny)
0-4 Świątek 52
0-5 Witek 71
0-6 Witek 77
0-7 Buras 83
Sędziował Łukasz Łasak z Wadowic. Żółte kartki: Karpiński, Okere - Antoniak, Guja. Czerwone kartki: Ciupek (43, faul taktyczny), Okere (89, niesportowe zachowanie). Widzów 500.
SPÓJNIA: Ciupek - Czarnota (16 Karpiński), Ziarno, Glanowski (74 Niemczyk), Bereta - Porębski, Michał Mróz (68 Okere), Rzeźniczek, Marcin Mróz (45 Ćwięczek), Skawski - Tukaj.
HUTNIK: Kusak - Antoniak (46 Urbaniec), S. Jagła (46 Zimny), Bienias, B. Jagła - Hul, Buras, Guja - Świątek - Lubera (67 Stanek), Lampart (46 Witek).
(st)