TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Nowy Hutnik Kraków - Garbarz Zembrzyce 2-1 (1-1)
0-1 S.Puda 31
1-1 Świątek 36
2-1 Lampart 85
Sędziował Zbigniew Siemiński (Tarnów). Żółte kartki: Buras, Bienias – Kasiński. Widzów 500.
HUTNIK: Kusak – S. Jagła, Jarosz (67 Sierakowski), Bienias, B. Jagła – Zdziński (67 Lampart), Świątek (87 Zimny), Gamrot, Buras – Nawrot, Lubera (81 Stanek).
GARBARZ: Obłaza – Ł. Puda, Szewczyk, Twardawa, Elżbieciak – Talaga (79 Kotlarczyk), Kasiński, Nawrocki (87 Chorąży), Krawczyk (22 Wyrobek) – Kuzio, S. Puda.
To był pierwszy wyjazdowy mecz Garbarza w rundzie rewanżowej, trzy poprzednie pojedynki w Zembrzycach zakończyły się zwycięstwem piłkarzy zespołu trenera Zdzisława Janika. Jak się okazało podczas gry z liderem IV ligi, na stadionie w Grębałowie, zwycięstwa drużyny gości walczącej o utrzymanie w lidze nie były przypadkowe. Goście dzielnie poczynali sobie w pierwszej odsłonie i pierwsi zdobyli prowadzenie. W 31. minucie S.Puda otrzymał prostopadłe podanie od partnera, wbiegł z piłką w pole karne, ograł obrońców i w sytuacji sam na sam nie dał szans Kusakowi w bramce. Prowadzenie 1:0 przyjezdnych przypominało sytuację sprzed dwóch tygodni, kiedy wówczas Hutnik pierwszy stracił bramkę. Tym razem szybko miejscowi wyrównali, w 36.minucie Nawrot z linii pola karnego wykonał strzał i Obłaza z trudem wybił piłkę, ale niefortunnie dla niego trafiła w kierunku Świątka, a ten wybornej okazji nie zmarnował, lokując futbolówkę w siatce rywali na 1:1. Do przerwy Hutnik miał jeszcze jedną okazję bramkową, piłka po strzale Nawrota w 40. minucie poszybowała jednak wysoko nad poprzeczkę. W odpowiedzi Garbarz wypracował sobie dobrą sytuację, piłkę po uderzeniu Kuzio wybił Kusak na rzut rożny, który wyegzekwował Talaga bezpośrednio trafiając w „światło” bramki i tym razem golkiper Hutnika nie dał się zaskoczyć.
W drugiej połowie uwidoczniła się przewaga piłkarzy gospodarzy, którzy coraz częściej gościli w polu karnym Garbarza. Kilka akcji ofensywnych hutnicy nie potrafili zakończyć strzałem pokonującym Obłazę w bramce przyjezdnych. Tak było w 50 i 56 minucie po uderzeniach Nawrota i w 65. minucie po trafieniu piłką w słupek w wykonaniu Burasa.
W 67.minucie trener Paszkiewicz dokonał dwóch zmian i puścił do boju dwóch „młodych wilczków” – Sierakowski zastąpił Jarosza, a Lampart Zdzińskiego, zmieniając ustawienie na trzech piłkarzy w obronie. Gra w wykonaniu Hutnika nabrała rumieńców, była szybsza, a duża w tym zasługa również Lamparta, który dwukrotnie popisał się szybkimi rajdami z piłką po prawej stronie. Garbarz wprawdzie cofnął się do obrony, ale wyczekiwał na kontry i niebezpiecznie dla miejscowych zaatakował w 70 i 74 minucie. Najpierw Kuzio, ale w dobrej sytuacji zgubił piłkę, a później Elżbieciak przegrał pojedynek z Kusakiem sam na sam.
Ciągłe akcje ofensywne miejscowych przyniosły efekt w postaci zdobycia zwycięskiej bramki w 85. minucie na 2:1. Najpierw rozpoczęło się od wielokrotnego uderzania piłki przez hutników w gąszcz nóg przyjezdnych w polu karnym i dopiero po uderzeniu Świątka, odbitej futbolówki dopadł Lampart i wepchnął ją za linię bramkową.
Ostatnie minuty to zmiana gry Garbarza na zdecydowanie ofensywną, zaś Hutnik postanowił wzmocnić defensywę i bronić wyniku dającego pełną pulę punktową.
Warto wspomnieć o Mateuszu Lamparcie, zdobywcy zwycięskiej bramki dla Hutnika. Był to jego powrót na boisku w Grębałowie, gdzie uczył się gry w barwach Grębałowianki i dla zespołu trampkarzy najmłodszych strzelał w każdym meczu po kilka bramek. Czy o tym fakcie wiedział trener Paszkiewicz wypuszczając do gry młodego piłkarza?
Zdzisław Wagner
18:43, aktualizacja 20:52
WIADOMOŚCI
- Puchar Ziemi Oświęcimskiej dla Soły
- Osłabiona Limanovia uległa MKS Trzebinia-Siersza
- Iskra grała towarzysko z Beskidem
- Garbarz gra i testuje
- Górnik Wieliczka nie sprostał Karpatom (FOTO)
- Kolański strzela bramki w Piaskach Wielkich (FOTO)
- Posypało się po przerwie... cztery gole Garbarni (FOTO)
- Borek najlepszy w Modlnicy
- Trzecia wygrana Karpat Siepraw
- Podbeskidzie ME przegrywa w Kleczy
- Hokejowy wynik w meczu Przeboju z Hutnikiem
- Garbarz remisuje z Jałowcem
- Orzeł Piaski Wielkie uległ Dalinowi (FOTO)
- Wygrany sparing Borku z Kalwarianką
- Jutrzenka Giebułtów - Sokół Przytkowice na inaugurację IV ligi
- IV liga krakowsko-wadowicka startuje 11 sierpnia - zobacz kto z kim zagra
- Iskra zaczęła od zwycięstwa
- Testowani wygrali mecz Soły
- Karpaty Siepraw pokonały trzecioligowca
- Garbarz Zembrzyce wygrywa sparing i zaprasza na castingi
- Orzeł Piaski Wielkie lepszy od beniaminka ze Staniątek
- Orzeł Piaski Wielkie rozpoczął przygotowania
- Szopa zastąpił w Orle Balin Pierścionka
- Sosnowianka z Pucharem Burmistrza Kalwarii
- MZPN wyznaczył daty spotkań terminarzowych
- Oldboje Wisły w Zembrzycach
- Zaproszenie do Staniątek
- Decyzja MZPN zgodna z duchem sportu: 17 drużyn w IV lidze i dwóch okręgówkach
- Trener Szczepański odchodzi z Orkana, ma już następcę
- Orzeł Balin stracił trenera
- W Przeciszovii nowy trener
- W Krakowie seniorzy zaczynają 11 sierpnia, w Nowym Sączu cztery dni później
- Jutrzenka Giebułtów będzie grać na boisku Bronowianki
- W Kleczy stawiają na młodość
- Jutrzenka Giebułtów awansowała do IV ligi
- W Piaskach Wielkich szukają młodzieżowców
- Przeciszovia zaprasza do IV ligi
- Marek Gój trenerem Borku
- Marcin Dudziński na razie nie wraca do Pogoni
- Słowacy pokonali Małopolskę
- Małopolska zagra z Bańską Bystrzycą
- Kadra MZPN wygrała 5-2 z Borkiem
- Zgodnie z regulaminem - 16 drużyn w IV lidze
- Trener Mariusz Myślewski pożegnał się z Borkiem
- Limanovia do finału w dziesiątkę
- PP: Karpaty Siepraw w finale!
- Są decyzje: Kto w III, IV i V lidze (krakowskiej)?
- Małopolska sprawdzi Słowaków, a Małopolskę Borek
- Krakowski krajobraz tuż przed spadkami
- Iskra Klecza ma nowego trenera, a jest nim...
starsze wiadomości >>>











