TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
A-klasowa Kaszowianka sprawiła ogromną sensację eliminując w półfinale Pucharu Polski na szczeblu krakowskiego podokręgu IV-ligowy Lotnik Kryspinów. W finale rywalem kaszowian będzie inny IV-ligowiec - Borek Kraków (środa, 18 kwietnia, godz. 16.30).
- Piszemy historię! To największy sukces w historii klubu - cieszy się Wojciech Pituła, trener Kaszowianki. I dodaje: - Najważniejsze dla nas są oczywiście rozgrywki A klasy, bo bardzo chcielibyśmy awansować. Rundę wiosenną zaczęliśmy jednak od dwóch porażek. Mam nadzieję, że ten dzisiejszy triumf to takie zwycięstwo na przełamanie i w sobotę wywalczymy trzy punkty w lokalnych derbach z Liszczanką. Puchar Polski to wielka przygoda. Zaszliśmy już bardzo daleko i na pewno będziemy walczyć z każdym, nawet najsilniejszym przeciwnikiem. Przed meczem z Borkiem nie zamierzamy składać broni...
Przez długi czas nic nie zapowiadało niespodzianki. W I połowie Lotnik zdecydowanie przeważał, ale zdobył tylko jednego gola, w dodatku przy pomocy gospodarzy. W wyniku nieporozumienia między obrońcą a bramkarzem Kaszowianki, ten ostatni zamiast złapać piłkę, to ją próbował wykopać. Przeszkodziła mu nierówność terenu, w efekcie uczynił to bardzo niefortunnie, trafiając w... łydkę zawodnika z Kryspinowa - Lisowskiego. Ten odwrócił się i strzelił do pustej bramki.
W przerwie trener kaszowian dokonał trzech zmian i jego zespół zaczął grać o wiele lepiej, miał więcej z gry. Gdy wydawało się, że gospodarze wyrównają, gola na 2-0 zdobył Lotnik. Po centrze z boku golkiper Kaszowianki wybił piłkę przed siebie, a Lipowiecki dobił ją do siatki.
IV-ligowcy poczuli się w tym momencie chyba zbyt pewnie, niemal przestali grać, cofnęli się, oddając pole gospodarzom. A ci nie stracili wiary w wygraną. W 70. minucie Kaszowianka złapała kontakt. Arbiter podyktował karnego za rękę K. Orłowskiego, jedenastkę pewnie wykonał żelazny egzekutor Robert Stanula. Podopieczni trenera Pituły nie ustawali w atakach i w 90+2. minucie doprowadzili do remisu! Stanula tym razem uderzył z wolnego z ok. 25 m, a piłka przy lekkiej pomocy wiatru minęła mur i wpadła w lewy, górny róg. Gol z cyklu "stadiony świata"!
To nie był koniec emocji, bo w 90+4. i 90+5. minucie Lotnik wypracował dwie groźne sytuacje, które mogły zakończyć się golami. Tatar w bramce Kaszowianki zachował jednak zimną krew, a w rzutach karnych obronił w decydującym momencie strzał Cebuli. Jedenastki lepiej wykonywali kaszowianie i to oni awansowali do finału!!!
Odnotujmy jeszcze, że w 80. minucie zderzyli się ze sobą głowami M. Suchan i Cebula. Ten pierwszy ze złamanym nosem musiał opuścić boisko, a Cebula kontynuował grę z obandażowaną głową.
Półfinał Puchar Polski na szczeblu Podokręgu Kraków:
Kaszowianka Kaszów (A klasa) - Lotnik Kryspinów (IV liga) 2-2 (0-1), karne 4-2
0-1 Lisowski 20
0-2 Lipowiecki 60
1-2 Stanula 70 (karny)
2-2 Stanula 90+2 (wolny)
Karne:
1-0 Tatar
1-0 Satora w słupek
2-0 Stanula
2-1 Orłowski
2-1 Kuśmierczyk (nad poprzeczką)
2-2 Bajorek
3-2 D. Suchan
3-2 Cebula (obronił Tatar)
4-2 Kosmal
KASZOWIANKA: Tatar - Brożek (46 Gaweł), Sendor, Stanula, Klimek - Hajto (46 Sieradzki), Kuśmierczyk) - M. Suchan (80 Kędzierski), D. Suchan, Domański (46 Kosmal) - Goczał.
LOTNIK: Sajdak - Soja, Orłowski, Lipowiecki (71 Satora), Cebula - R. Wrona, Kiełb, Bajorek, Borowski (46 Krzysztyniak), Podgórski (46 Soboń) - Lisowski.
rst
WIADOMOŚCI
- Puchar Ziemi Oświęcimskiej dla Soły
- Osłabiona Limanovia uległa MKS Trzebinia-Siersza
- Iskra grała towarzysko z Beskidem
- Garbarz gra i testuje
- Górnik Wieliczka nie sprostał Karpatom (FOTO)
- Kolański strzela bramki w Piaskach Wielkich (FOTO)
- Posypało się po przerwie... cztery gole Garbarni (FOTO)
- Borek najlepszy w Modlnicy
- Trzecia wygrana Karpat Siepraw
- Podbeskidzie ME przegrywa w Kleczy
- Hokejowy wynik w meczu Przeboju z Hutnikiem
- Garbarz remisuje z Jałowcem
- Orzeł Piaski Wielkie uległ Dalinowi (FOTO)
- Wygrany sparing Borku z Kalwarianką
- Jutrzenka Giebułtów - Sokół Przytkowice na inaugurację IV ligi
- IV liga krakowsko-wadowicka startuje 11 sierpnia - zobacz kto z kim zagra
- Iskra zaczęła od zwycięstwa
- Testowani wygrali mecz Soły
- Karpaty Siepraw pokonały trzecioligowca
- Garbarz Zembrzyce wygrywa sparing i zaprasza na castingi
- Orzeł Piaski Wielkie lepszy od beniaminka ze Staniątek
- Orzeł Piaski Wielkie rozpoczął przygotowania
- Szopa zastąpił w Orle Balin Pierścionka
- Sosnowianka z Pucharem Burmistrza Kalwarii
- MZPN wyznaczył daty spotkań terminarzowych
- Oldboje Wisły w Zembrzycach
- Zaproszenie do Staniątek
- Decyzja MZPN zgodna z duchem sportu: 17 drużyn w IV lidze i dwóch okręgówkach
- Trener Szczepański odchodzi z Orkana, ma już następcę
- Orzeł Balin stracił trenera
- W Przeciszovii nowy trener
- W Krakowie seniorzy zaczynają 11 sierpnia, w Nowym Sączu cztery dni później
- Jutrzenka Giebułtów będzie grać na boisku Bronowianki
- W Kleczy stawiają na młodość
- Jutrzenka Giebułtów awansowała do IV ligi
- W Piaskach Wielkich szukają młodzieżowców
- Przeciszovia zaprasza do IV ligi
- Marek Gój trenerem Borku
- Marcin Dudziński na razie nie wraca do Pogoni
- Słowacy pokonali Małopolskę
- Małopolska zagra z Bańską Bystrzycą
- Kadra MZPN wygrała 5-2 z Borkiem
- Zgodnie z regulaminem - 16 drużyn w IV lidze
- Trener Mariusz Myślewski pożegnał się z Borkiem
- Limanovia do finału w dziesiątkę
- PP: Karpaty Siepraw w finale!
- Są decyzje: Kto w III, IV i V lidze (krakowskiej)?
- Małopolska sprawdzi Słowaków, a Małopolskę Borek
- Krakowski krajobraz tuż przed spadkami
- Iskra Klecza ma nowego trenera, a jest nim...
starsze wiadomości >>>


