W ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Kraków, V-ligowy Tramwaj Kraków wyeliminował IV-ligowego Hutnika Kraków. Po 90 minutach był remis 1-1, ale lepsi w rzutach karnych byli gospodarze.
Tramwaj Kraków – Nowy Hutnik 2010 1-1 (1-0), karne 4-2
1-0 Ryszka 17
1-1 Stanek 65
Sędziowali: Sławomir Steczko - Klaudiusz Kozioł, Krzysztof Patyk (Kraków). Żółte kartki: Grochola, Iliński - Białkowski. Widzów 200.
TRAMWAJ: Iliński - Suślik (81 Karoń), Piórkowski, Grochola, Lebiest - Zontek, Makówka (59 Dubel), Sosnowski, Hajduk, Kubica - Ryszka (77 Homoncik).
HUTNIK: Kusak - Antoniak, Bienias, Jarosz, Zimny (46 Urbaniec) - Zdziński (62 Wrona), Buras, Nawrot, Guja - Cichy (46 Stanek), Białkowski (62 Krawczyk).
Już w pierwszej składnej akcji hutnicy mogli objąć prowadzenie. Białkowski znalazł się sam przed bramkarzem i trafił w słupek. W odpowiedzi strzelał Ryszka, a Kusak sparował futbolówkę na róg. Później trwała zacięta walka i pod obiema bramkami było gorąco. W 16 minucie Guja zagrał piłkę ręką i arbiter podyktował rzut karny. Uderzenie Piórkowskiego odbił golkiper, ale przy dobitce Ryszki nie miał już szans. Strzelec pierwszego gola był bliski podwyższenia rezultatu, ale po jego woleju w 30 minucie piłka minęła słupek. Końcówka to kilka dobrych akcji Hutnika i trzy świetne okazje. Najpierw Zdziński posłał futbolówkę nad górnym rogiem, po chwili Iliński popisał się efektowną obroną po strzale Cichego, a w 41 minucie Zontek mając przed sobą bramkarza trafił wprost w niego.
Po przerwie zaatakowali goście i stosunkowo szybko wyrównali. Po prostopadłym podaniu Burasa pojedynek jeden na jeden pewnie wygrał Stanek. W 76 minucie Iliński faulował Stanka i arbiter podyktował kolejną "jedenastkę", tym razem dla Hutnika. Do piłki podszedł Nawrot i strzelił ponad bramką! I jeszcze w doliczonym czasie gry Krawczyk mógł załatwić sprawę, a że tego nie uczynił, to potrzebne były rzuty karne.
Zapis "jedenastek":
1-0 Zontek
1-1 Guja
2-1 Lebiest
2-1 Nawrot (obrona)
2-1 Sosnowski (obrona)
2-2 Buras
3-2 Piórkowski
3-2 Wrona (nad poprzeczką)
4-2 Hajduk
AnGo