Janina Libiąż - BKS Bochnia 0-0
Sędziował: Paweł Sikora z Krakowa. Żółta kartka - Przebinda.
JANINA: Księżarczyk - Saternus, M. Kania, Przebinda, D. Adamczyk - Niewiedział (24 Ł. Grabowski, 77 Ł. Adamczyk), Szlęzak, Ząbek (81 Chylaszek), M. Grabowski - K. Adamczyk, Ficek.
BKS: Piątek - Kokoszka, Kasprzyk, Serafin, Rachwalski - Kępa, Ciężarek, Rynduch, Wąs (80 Strach) - Handzlik, Więsek (75 Bajda).
To był niezły mecz i choć bramek zabrakło, to kibice mogli być zadowoleni. Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce tuż przed końcem spotkania. Po zagraniu Kępy bramkarz Janiny minął się z piłką, dobiegł do niej Bajda i został - przynajmniej tak to wyglądało z wysokości trybun - zahaczony przez golkipera. Arbiter nie zareagował i nakazał grać dalej.
Brawa należą się zespołowi z Bochni za trzeci kolejny mecz bez straty gola. (G)