Wolania Wola Rzędzińska - Skawa Wadowice 5-0 (1-0)
1-0 Gąsior 33
2-0 Brożek 56
3-0 Jasiak 71 (karny)
4-0 Urbańczyk 74 (samob.)
5-0 Brożek 80
Sędziowali: Wacław Gargula - Hubert Kożuch, Paweł Kupczak (Nowy Sącz). Żółte kartki: Gaudyn, Kasiarz. Widzów 150.
WOLANIA: Mikrut - Malec, Goliński, Roik (65 Groński), Tadel, Drąg (70 Sołtys), Adamowski (46 Brożek), Kozioł, Konieczny, Jasiak (80 Płuciennik), Gąsior.
SKAWA: Krawczyk - Bzduła, Urbańczyk, Szewczyk, Pytel, Curzydło, Pomietło, Gaudyn, Warchał, Kasiarz, Seroka.
Mecz do jednej bramki i tak na dobrą sprawę powinien się zakończyć dużo wyższym wynikiem. Miłym akcentem spotkania była sytuacja z 33 minuty, a więc po zdobyciu przez Wolanię pierwszego gola. Zawodnicy z Woli Rzędzińskiej wykonali symboliczną kołyskę dla Łukasza Drąga, któremu urodziło się dziecko.
(lukiwrz)