Skawa Wadowice - Tuchovia Tuchów 1-4 (0-2)
0-1 Jamka 14
0-2 Ustjanowski 42
1-2 Kula 50
1-3 Ustjanowski 53
1-4 Stec 88
Sędziował Paweł Sikora z Krakowa. Żółte kartki: Warchał – Stachoń. Widzów 150.
SKAWA: Krawczyk – Bednarz, Kuzia, Mosór, Pomietło – Jamróz (60 Marszałek), J. Palmirski, J. Curzydło, Warchał – Barcik, Kula.
TUCHOVIA: Żydowski – Gierałt (74 Bielak), Różcyki, Rzońca, Niewola – Ustajanowski, Stec, Miśtak (64 Stachoń), Jamka – Czyż (68 Ligara), Baruch (50 Masłoń).
Mecz zaczął się od dwóch karnych dla gości! Z pierwszego arbiter - po konsultacji z liniowym - się wycofał, drugiego - za zagranie piłki ręką przez Curzydłę - nakazał wykonać. Do jego wykonania podszedł Ustajanowski, ale nie zdołał przechytrzyć Krawczyka. Goście tego dnia byli zdecydowanie lepsi i nie musieli liczyć na przychylność rozjemcy. Szczgólnej urody był gol Steca w końcówce spotkania; po uderzeniu zza linii pola karnego futbolówka wylądowała w gornym rogu.
(ADI)