Poprad Muszyna – IKS Olkusz 1-2 (0-1)
0-1 M. Przybyła 41
0-2 M. Przybyła 62
1-2 Plata 74
Sędziował Jakub Ślusarski z Krakowa. Żółte kartki: Grzyb – Kąsikiewicz, Tomsia, Kaczmarczyk. Widzów 300.
POPRAD: Oleksy – Kosecki, Damasiewicz (66 Cempa), Olbrycht, Grzyb – Jędrusik (64 Plata), Łukasik, Ciastoń, Serafin – Biernacki, Zachariasz.
IKS: Kąsikiewicz – Kańczuga, Kaczmarczyk, Tomsia, Terlecki – D. Przybyła (88 Kozioł), Będkowski (77 Szymczyk), M. Przybyła, Banyś - Juszczyk, Walnik.
To już piąta kolejka, a tymczasem Poprad po raz pierwszy w tym sezonie zaprezentował się własnym kibicom (poprzednie rozgrywał na boiskach przeciwników). I trzeba przyznać, nie był to występ udany. Trzecia kolejna porażka sprawiła, że w najbliższych dniach zarząd klubu zastanowi się co dalej.
Mecz przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy jednak fatalnie pudłowali. Goście niczym nie zaimponowali, a ich wygrana dość szczęśliwa. (AN)