BKS Bochnia – MKS Trzebinia-Siersza 1-1 (1-0)
1-0 Handzlik 23
1-1 Zdun 72
Sędziował Jakub Ślusarski z Krakowa. Żółte kartki: Kruczek - Zdun. Czerwona kartka: Kruczek (73, za drugą żółtą). Widzów 300.
BKS: Kardynia – Kokoszka, Rachwalski, Gawłowicz, Kasprzyk (79 Bajda) – Wąs (67 Leśniak), Ciężarek, Kępa, Rynduch (58 Kruczek) – Handzlik, Więsek.
MKS: Polański – Cieszyński, Wojciech Szwed, Skwarczeński, Bartuś – Zdun, Grzegorz Szwed (56 Niedzielski), Drobniak (65 Sabuda), Ołownia (58 Bogucki) – Jędrzejczyk, Czech.
To był dobry, szybki mecz ze sporą ilością sytuacji podbramkowych. Grę utrudniał padający deszcz, szczególnie dotyczyło to bramkarzy. Gospodarze po strzeleniu gola oddali inicjatywę i to się zemściło. W 72 minucie - po dośrodkowaniu z rzutu wolnego - futbolówki nie złapał Kardynia i Zdun nie miał problemów z dobitką. W 58 minucie na murawie pojawił się Kruczek, a już po kwadransie musiał ją opuścić po drugim żółtym kartoniku. Przyjezdni zwietrzyli szansę i zaatakowali, ale jedyną wymierną korzyścią był słupek po uderzeniu Sabudy. (AG)