Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > IV liga (Małopolska)
Trener Olimpii Wojnicz stracił pracę

MKS Trzebinia/Siersza - Olimpia Wojnicz 5-0 (3-0)

1-0 Jędrzejczyk 16
2-0 Lickiewicz 36
3-0 Jędrzejczyk 44
4-0 T.Szczepanik 52
5-0 T.Szczepanik 68

Żółte kartki: Bogucki - D.Kusion, Malisz, Pachota. Widzów 150.
TRZEBINIA: Polański - Zdun (76 Kalinowski), Czyszczoń, Cieszyński, P.Szczepanik - T.Szczepanik, Rolka (55 Ołownia), Lickiewicz, Ciupek (53 Machowski) - Jędrzejczyk (55 Wojdyła), Bogucki
OLIMPIA: Zapała - Malisz, Fryś, Góral, Barwacz - Pachota, Krauze, Kurzawski, D.Kusion - Duda (78 Stefański), Nosek (60 Ł.Kusion).

- Na stanowisku trenera dojdzie do roszady, w poniedziałek Macieja Smagacza zastąpi Mariusz Lasota. Z obecnym szkoleniowcem rozwiązaliśmy umowę za porozumieniem stron. Wyniki i styl gry są niezadowalające, drużynie potrzeba nowej świeżości, nowy szkoleniowiec ma za zadanie poprawić jakość gry - oznajmił po meczu prezes Olimpii Wojnicz Tadeusz Hajdo.

 

Ekipa Trzebini lekko, łatwo i przyjemnie uporała się z przedostatnią drużyną w tabeli IV ligi. Odniesione zwycięstwo jest jak najbardziej zasłużone, gospodarze byli ekipą lepszą, pokazali dojrzały futbol udzielając Olimpii srogiej lekcji. Najlepszym zawodnikiem spotkania został T. Szczepanik, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, zaliczył również dwie asysty.


- Z pewnością należy pochwalić szczególnie dwóch zawodników: Tomka Szczepanika i Boguckiego, mieli dziś niesamowitą ochotę do gry, starali się i walczyli na "maksa". Zdominowaliśmy przebieg meczu, przeciwnicy tylko statystowali - komentował Alfred Godyń, kierownik zespołu Trzebini.


Olimpia przyjechał do Trzebini bez kilku podstawowych zawodników, z pewnością miało to wpływ na jakość gry i realizację założeń przedmeczowych. Goście byli zespołem zdecydowanie słabszym, sytuacje strzeleckie stwarzali tylko po stałych fragmentach gry. -  Eksperymentalny skład, w jakim dziś zagraliśmy, nie sprostał ekipie gości - przyznawałTadeusz Hajdo, prezes Olimpii.
W 16 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie, precyzyjne zagranie T.Szczepanika sfinalizował Jędrzejczyk, rezultat podwyższył Lickiewicz po indywidualnej akcji. W 44 minucie Jędrzejczyk strzelił swojego drugiego gola po asyście T.Szczepanika.
- Mogliśmy wygrać zdecydowanie wyżej, powinniśmy strzelić tuzin goli, byliśmy nieskuteczni - narzekał Godyń.
Po przerwie Trzebinia dodała jeszcze dwie bramki, ich autorem był T.Szczepanik, któremu piłki wykładał Bogucki.

 

Tomasz Makowski

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty