Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > IV liga (Małopolska)
Po trampkarskich błędach Alwernia przegrywa z Orłem Balin2010-02-20 14:09:00

Alwernia - Orzeł Balin 1-4 (1-3)

0-1 Suwaj 8, 0-2 Domurat 17

1-2 testowany 43

1-3 Ciepichał 45

1-4 testowany 82
ALWERNIA: Chuderski - Sawczuk, Dukała, P. Cecuga, testowany - Baster, Jajko, testowany, Kuć - testowany, testowany oraz Sabura, Miś, Pater, Kromka.
ORZEŁ: Lis - Gocyk, A. Grabiec, Adamus, G. Szwed - Domurat, Suwaj, A. Lichota, Zięba - Ciepichał, T. Jedynak oraz T. Grabiec, testowany, Tekielak, Małodobry.


W składzie czwartoligowca z Balina kibice w rundzie wiosennej nie zobaczą Konrada Szafrana (sprawy zawodowe) i Grzegorza Kaliciaka (kontuzja). - To dlatego pozyskaliśmy defensywnych graczy Grzegorza Szweda, który jesienią terminował w Trzebini oraz Artura Adamusa z Ciężkowianki Jaworzno - wylicza Antoni Gawronek, trener Orła. - Na tym nie koniec poszukiwań, ale na konkrety jest zbyt wcześnie. Wiosną chcemy grać o jak najlepszy wynik, bo wiadomo, że zimą wiele zespołów wzmocniło szeregi. O awans może się ubiegać nawet dziesięć ekip. Jeśli staniemy przed realną szansą awansu, postaramy się z niej skorzystać - zapowiada trener Gawronek.
- Przegraliśmy, bo chłopcy popełnili trampkarskie błędy - ocenił Marcin Gędłek, trener Alwerni. - Być może czuli w nogach trudy środowego sparingu z drugoligową Resovią, przegranego przez nas 1-5. W pierwszej połowie miałem mocno eksperymentalny skład, z kilkoma testowanymi graczami. W obecnej drużynie mam czterech doświadczonych piłkarzy. Pozostali muszą się uczyć III ligi i wiele jeszcze w Wiśle wody upłynie, zanim będą mogli w niej walczyć bez żadnych problemów - dodaje alwernijski szkoleniowiec.
ADI




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty