Wierna Małogoszcz - Poprad Muszyna 0-0
Sędziował Andrzej Śliwa (Świętokrzyski ZPN). Żółte kartki: Saratowicz, Polański, Szczepanik, Dąbek (wszyscy Poprad). Widzów 150.
WIERNA: Mierzwa - Krzeszowski, Pastuszka, Miguel, Kita, Kowalski (90 Pałgan), Pawłowski, Miernik (87 Augustyn), Ostrowski (67 Foksa), Malinowski (73 Hajduk), Kajda.
POPRAD: D. Bomba - Szczepanik, Merklinger, Polański (83 R. Drobny), Saratowicz, Dąbek, Grzyb (68 Plata), Damasiewicz, Janur, Podgórniak, Zachariasz.
Kierownik drużyny Popradu, Łukasz Zaczek: - Ostoją naszej drużyny był niewątpliwie daniel Bomba. Już na początku spotkania wygrał pojedynek z Kajdą, a później jeszcze kilkakrotnie ratował Poprad od utraty gola. Między innymi dzięki instynktownej obronie strzału oddawanego z trzech metrów. Ze strony muszynian najbliższy powodzenia był Damasiewicz, który strzelał tuż nad poprzeczką. W innej sytuacji uderzenie Damasiewicza odbiło się od pleców jednego z defensorów Wiernej.
cst