Naprzód Jędrzejów - Janina Libiąż 0-0
Sędziował Rafał Rzeszutek (Starachowice). Żółte kartki: Iwański, Gągorowski - Dukała, Ficek. Widzów 400.
NAPRZÓD: Kwiecień - Puchrowicz, M. Grund, T. Milcarz, Maciejewski, Doroszko (80 Bębenek), Osiński, Hajduk (86 Hajduk), Radecki (71 Gągorowski), Iwański, Pach (59 Dziadowicz).
JANINA: Lichota - Kania, Dukała, Szafran, Grzywa, Ficek, Szlęzak, Marzec (82 Ortman), Ząbek, Snadny (61 Adamczyk), Witoń (85 Witoń).
Piątkowy mecz w Jędrzejowie zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. Naprzód, choć stworzył kilka okazji, znów nie trafił do bramki przeciwnika. Już w 12. meczu z rzędu, ta czarna seria trwa od 6 listopada 2011 (3-1 z Górnikiem Wieliczka)... Najgroźniejszy był Iwański, który strzelił w poprzeczkę. W innej sytuacji, tuż przed końcowym gwizdkiem, strzał Iwańskiego efektownie obronił Lichota.
Trener Janiny, Antoni Gawronek:
- My też staraliśmy się grać ofensywnie. Zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy zawiązanych zostało kilka interesujących akcji. Z naszej strony niewątpliwie najbliższy posłania piłki do siatki był Ząbek. Najważniejsze, iż znów powiększyliśmy konto punktowe i jesteśmy coraz bliżsi utrzymania się w lidze. A to nasz cel podstawowy.
cst
echodnia.eu