Po dzisiejszej porażce piłkarzom z Suchedniowa niemal na pewno przyjdzie pożegnać się z III ligą. Chyba, że nastanie jakiś cud... Dalin wzbogacił się o trzy punkty, bo był skuteczniejszy od gospodarzy.
Orlicz Suchedniów - Dalin Myślenice 1-2 (0-0)
0-1 Szwajdych 56
1-1 Rabenda 64
1-2 Mazela 78
Sędziował Mateusz Kowalski (Kielce). Żółta kartka Senderski (D). Widzów 200.
ORLICZ: Osama - Krogulec, Kubiec, Łozniak, Targowski (65 Marek Banaczkowski), Armata, Rogala (57 Mojecki), Sobczyński, Skarbek, Zegadło, Rabenda (77 Zacharski).
DALIN: Szwiec - Sz. Cygal, Pilch, W. Cygal, Senderski, Wojtan, Płonka, E. Bałucki (65 G. Bałucki), Kęsek (85 Kostruch), Litewka (42 Mazela), Szwajdych.
Po bezbramkowej pierwszej połowie, wkrótce po wznowieniu gry Sobczyński wypalił w słupek bramki Szwieca. Dalin objął prowadzenie po wykorzystaniu przez Szwajdycha sytuacji „sam na sam” z Osamą. Dzięki asyście Zegadły wyrównał Rabenda, ale ostatnie słowo należało do myśleniczan. Centrował Senderski, zaś celnym strzałem głową popisał się Mazela.
cst
www.echodnia.eu