Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
„Jaskółki” po prostu lepsze od Przeboju

Unia Tarnów - Przebój Wolbrom 1-0 (1-0)

1-0 Popiela 39

Sędziował Maciej Koster (Kraków). Żółta kartka: Duda (P). Widzów 800.

UNIA: Libera - Witek, Pawlak, Furmański, Węgrzyn, Sojda (76 Wilk), Kazik (62 Radliński), Kostecki, Matras, Wróbel (62 Ślęzak), Popiela (88 Adamski).

PRZEBÓJ: Palczewski - Morawski, Cupiał (58 Pindiur), Kiczyński, Wdowik, T. Jarosz, Duda, Głaz (70 Zgoda), Wiśniewski (61 Wsół), Kostek, Pazurkiewicz (68 D. Jarosz).

Trener Przeboju, Maciej Antkiewicz nie ma wątpliwości, że dzisiejszy mecz w Tarnowie po prostu wygrał lepszy zespół. - Unia stworzyła więcej dogodnych sytuacji. Przebój w zasadzie tylko raz zagroził bramce Libery. Akurat w ostatniej minucie meczu, kiedy to po strzale Wsoła piłka trochę przypadkowo odbiła się od któregoś z obrońców tarnowskich. Trzeba jednak powiedzieć, że Unia wyraźnie dominowała w pierwszej połowie. Ze względów zdrowotnych nie mógł wystąpić Ochman, pod znakiem zapytania stały występy dwóch innych piłkarzy. I to do przerwy odczuwało się na boisku, Unia wyraźnie nadawała ton. Po zmianie stron gra trochę bardziej była wyrównana, ale wciąż więcej do powiedzenia mieli tarnowianie. Jedyny gol spotkania paradoksalnie padł po akcji, która nie wydawała się aż tak groźna jak dwie inne sytuacje. Po dośrodkowaniu z prawej strony i błędzie jednego z naszych obrońców piłka trafiła pod nogi Popieli, który z bliska nie dał Palczewskiemu żadnych szans na obronę.

cst

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty