Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Juventa, prawdziwy postrach faworytów

Poprad Muszyn - Juventa Starachowice 0-1 (0-0)

0-1 Anduła 72

Sędziował Tomasz Kita (Brzesko). Żółte kartki: Dąbek, Podgórniak. Widzów 300. 

POPRAD: Borzęcki - Szczepanik, Polański, Merklinger, Saratowicz, Dąbek (76 R. Drobny), T. Bomba (66 Janur), Damasiewicz, Plata (80 Grzyb), Podgórniak (73 Biernacki), Zachariasz.

JUVENTA: Wróblewski - Korona, Styczyński, Senderowski, Płusa, Wójtowicz, Kwiecień (88 Kiełbasa), Jagiełło (60 Czarnecki), Kopeć (85 Piórkowski), Kalista, Kidoń (65 Anduła).

Po niedawnym zwycięstwie w Tarnowie starachowicka Juventa znów wywinęła woltę w meczu wyjazdowym. Dziś w pokonanym polu znalazł się Poprad Muszyna.

Prezes gospodarzy, Stanisław Sułkowski. - Ogromna szkoda, bowiem nasi zawodnicy prezentowali w tym meczu całkiem dobry poziom. Niestety, nie przełożyło się to na korzystny wynik, choć doskonałych szans ku temu nie brakowało. Przede wszystkim chodzi mi o rzut karny. Po faulu popełnionym przez Senderowskiego jeszcze w pierwszej połowie meczu arbiter wskazał na „wapno”, ale Wróblewski obronił strzał Polańskiego. To wcale nie była pierwsza „wpadka” naszego stopera przy egzekwowaniu karnych. Ale i tak śmiało można było pokusić się o kilka goli. Myślę tu choćby o sytuacji Tomka Bomby, czy strzale Zachariasza w słupek. Juventa była bez wątpienia groźnym przeciwnikiem, który w 72. minucie wyprowadził zabójczą kontrę. Piłkę dogrywał wzdłuż bramki Kalista, z odsieczą nie nadążył Saratowicz i Anduła trafił do siatki. Trudno, lecz nie załamujemy rąk. Przed Popradem jeszcze wiele meczów...

cst

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty