Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Decydujące wejście Batki

Maciej Batko pojawił się na boisku w 83. minucie, a już chwilę później przesądził o zwycięstwie Szreniawy Nowy Wiśnicz w Jędrzejowie. „Wejście smoka”...

 

Naprzód Jędrzejów - Szreniawa Nowy Wiśnicz 0-1 (0-0)

0-1 Batko 87

Sędziował Szymon Ubożak (Kielce). Żółte kartki: Kowalski, Puchrowicz, Grund, Starościak - Wojewoda, Świątek, Batko. Widzów 200.

NAPRZÓD: Rybiński - Grund (73 K. Milcarz), Osiński, Puchrowicz, T. Milcarz, Doroszko, Zacharski, Piwowarczyk, Kowalski (65 Bębenek), Iwański (57 Pach), Starościak.

SZRENIAWA: Brzeziański - Czajka, Garzeł, Pasionek, Tarasek, Wojewoda (46 Witek), Tabak (83 Batko), Pietras (70 Świątek), Skórski (55 Kopyść), Jarosz, Dziadzio.

Komentuje trener Szreniawy, Dariusz Siekliński: - Dziwny mecz. Do przerwy żadna z drużyn nie oddała groźnych strzałów. Ale po zmianie stron nasz zespół zagrał zdecydowanie agresywniej. I były okazje, choć nie za wiele. Po wolnym Pasionka Dziadzio w tej samej akcji trzykrotnie dobijał, lecz za każdym razem obrońcy Naprzodu blokowali piłkę. Również Dziadzio wychodził „sam na sam” z bramkarzem, ale tuż przed polem karnym został sfaulowany.


- Jedyny gol padł po pięknej kombinacji, piłka chodziła jak po sznurku. Udział w tej akcji wzięli kolejno: Tarasek, Witek, Batko, Jarosz, Dziadzio i ponownie Batko, który z 11 metrów przymierzył pod poprzeczkę tak, że bramkarz Naprzodu nie miał żadnych szans obrony. Rywale ani razu nie stworzyli zagrożenia dla bramki Brzeziańskiego. Dlatego nasze zwycięstwo uważam za zasłużone. Ważne jest też to, że rozgrywki wznowimy z pozycji lidera.

 

 

cst/szreniawanowywisnicz.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty