Lubań zremisował w Małogoszczu, a mogła być radość...
Pomocnik Lubania, Rafał Komorek, błyskawicznie odpowiedział na strzelenie gola przez snajpera gospodarzy, Piotra Kajdę i mecz zakończył się podziałem punktów. Drużynie z Lubania nie brakowało okazji, aby sięgnąć po pełną pulę.
Wierna Małogoszcz - Wolski Lubań Maniowy 1-1 (0-0)
1-0 Kajda 65
1-1 Komorek 66
Żółte kartki dla Wiernej: Kita, Kowalski, Pawłowski, Mianowany. Widzów 300.
WIERNA (skład podstawowy): Zieliński - Krzeszowski, Piotrowski, Pałgan, Kita, Hajduk, Kowalski, Pawłowski, Miernik, Kajda, Malinowski.
LUBAŃ: Okręglak - Anioł, Górecki, Gąsiorek, Gołdyn, Sral (78 Krzystyniak), Hałgas (87 Czubiak), Gogola, Komorek, Bachleda, Fałowski (89 Firek).
Między słupkami bramki Lubania w miejsce kontuzjowanego Hładowczaka stanął Okręglak, ale już na początku spotkania nabawił się urazu. W 65. minucie Kajda popisał się lobem i Wierna objęła prowadzenie. Jednak tylko na kilkadziesiąt sekund, ponieważ Komorek potrafił skorzystać z asysty Hałgasa.
Wprawdzie Okręglak wygrał bezpośredni pojedynek z Malinowskim, ale okazja wypracowana przez gości była jeszcze dogodniejsza. Po zagraniu Strala strzał Bachledy zdołał sparować Zieliński, zaś stojący przed pustą bramką Fałowski trafił akurat w poprzeczkę...
Wszyscy ukarani żółtymi kartkami zawodnicy Wiernej nie będą mogli zagrać w najbliższym meczu przeciwko Limanovii.
cst