Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Powrót Przeboju na dobrą drogę

Po kilku niepowodzeniach drużyna z Wolbromia odnalazła właściwy rytm. Dowodem tego zdecydowane zwycięstwo w Małogoszczu, gdzie miejscowa Wierna poniosła za sprawą Przeboju bardzo dotkliwe straty.

 

Wierna Małogoszcz - Przebój Wolbrom 0-4 (0-3)

0-1 Duda 9

0-2 Jarosz 26

0-3 Pazurkiewicz 41

0-4 Kozieł 64

Sędziował Kowalski (Kielce). Żółte kartki: Kwaśniewski, Miernik, Hajduk. Czerwona kartka Pawłowski (W, 35). Widzów 100.

WIERNA: Zieliński - Foksa (46 Pałgan), Kita, Pawłowski, Piotrowski, Krzeszowski, Kwaśniewski (46 Mianowany), Kowalski, Malinowski (37 Kajda), Miernik, Hajduk (77 Dudek).

PRZEBÓJ: Palczewski - Morawski, Kiczyński, Ochman, Wdowik, Pindiur (86 Cupiał), Duda, Kozieł (81 Kostek), Wiśniewski, Jarosz (88 Nytko), Pazurkiewicz (67 Karpiński).

Ostatnie niepowodzenia Przeboju wpłynęły mobilizująco na podopiecznych Mirosława Hajdy. Dziś był Przebój zdecydowanie lepszy od Wiernej, która wprawdzie grała od 35. minuty w osłabieniu liczebnym, ale warto pamiętać, że wykluczenie Pawłowskiego miała miejsce już przy stanie 0-2.

 

Pierwszy do bramki Zielińskiego trafił najlepszy na boisku Duda, który popisał się precyzyjnym strzałem. W 26. minucie oko w oko z Zielińskim znalazł się Jarosz i wygrał ten pojedynek. To samo dotyczyłoby Pazurkiewicza, gdyby tuż przed linią „16” nie sfaulował go taktycznie Pawłowski. Tę akcję ratunkową słusznie wycenił arbiter na czerwoną kartkę. Wkrótce Pazurkiewicz jednak stanął przed szansą i ją wykorzystał. Kropkę nad „i” postawił po zmianie stron Kozieł, strzałem z dystansu.

 

Przebój zdecydowanie górą w Małogoszczu. A Wierna? „No masakra, co to się w Wiernej wyprawia, u siebie 4 jajo, ja w to nie umiem uwierzyć” - dosadnie skomentował na internetowej stronie klubu jeden z jej kompletnie załamanych sympatyków...

 

cst

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty