Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Okazje były, ale gole dla Limanovii nie padły

Mimo kilku szans na pokonanie bramkarza Shrama zawodnikom Limanovii ani razu nie udało się sforsować bramki Orlicza. Dzisiejszy mecz w Suchedniowie zakończył się podziałem punktów, co z pewnością nie satysfakcjonuje drużyny Mariana Tajdusia.

 

Orlicz Suchedniów - Limanovia Szubryt Limanowa 0-0

Sędziował Marek Śliwa (Kielce). Żółte kartki: Kubiec, Banaczkowski - Prokop, Kępa. Widzów 100.

ORLICZ: Shram - Ostrowski, Gil, Jaworek, Kubiec, Rabenda (90 Motyl), Mamonow, Armata (89 Dębniak), Taler, Sosiński (60 Banaczkowski), Żelazowski (77 Zegadło).

LIMANOVIA: Pyskaty - Krupa, Kulewicz, Banaszkiewicz, Podstolak, Wańczyk, Prokop, Skiba (63 Ślazyk), Basta (59 Pietrzak), Chlipała (51 Kiwacki), Waksmundzki (75 Kępa).

 

Wspólnym mianownikiem obu części spotkania było to, że wysoko aspirujący zespół z Limanowej marnował dogodne sytuacje. Do przerwy śmiało mogli wpisać się do protokołu Basta, Chlipała, Skiba i Waksmundzki, ale żadna z tych prób nie zakończyła się powodzeniem.

 

Po pauzie układ sił zmienił się o tyle, że Orlicz przeprowadził kilka groźnych akcji, które mogli zakończyć zdobyciem bramki Taler, Sosiński i Kubiec. Ale to Limanovia miała w końcowej fazie meczu wyśmienitą okazję. Zmarnował ją Ślazyk.

 

limanowa.in/cst

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty