Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Granat zastopowany w Myślenicach

Dalin Myślenice - Granat Skarżysko-Kamienna 1-0 (0-0)

1-0 Senderski 60, karny

Sędziowali: Sebastian Widlarz oraz Marek Skrzypczak i Konrad Chylewski (Wadowice). Żółte kartki: Cygal - Michał Kołodziejczyk. Widzów 150.

DALIN: Kościelnik - Cygal, Pilch, Senderski, Bałucki (75 Tokarz), Marchiński, Wojtan, Biel, Orłowski, Kiełb (87 Madej), Połomski (67 Nowak).

GRANAT: Majcherczyk - Chrzanowski, Prus-Niewiadomski, Basąg, Michał Kołodziejczyk, Imiela (65 Rzeszowski), Strzębski (63 Gajos), Marcin Kołodziejczyk, Stawiarski, Tobiszewski (46 Banaszek), Ryński (82 Brudek).

Po trzech zwycięstwach i jednym remisie poniósł Granat Skarżysko pierwszą porażkę wyjazdową w obecnym sezonie. Do przerwy toczyła się wyrównana gra. Akcje były szybkie, ale na odnotowanie zasługują tylko dwie sytuacje bramkowe. W 36. minucie mocne uderzenie Połomskiego wybronił Majcherczyk, zaś w 41. minucie, po rzucie rożnym Marcina Kołodziejczyka, Stawiarski „główkował” tuż obok słupka.

 

Natomiast w 57. minucie Stawiarski ponownie mógł się wpisać na listę, lecz po zagraniu Marcina Kołodziejczyka trafił w boczną siatkę. Była to stuprocentowa okazja dla gości. Ale chwilę później wślizgiem wywalczył piłkę Cygal, podał do Kiełba, ten „wrzucał” do Połomskiego, lecz futbolówkę zagrał ręką w obrębie „16” Michał Kołodziejczyk. Arbiter wskazał na „wapno”, a pewnym egzekutorem karnego - drugi raz w tym sezonie - był Senderski.

 

Przy stanie 1-0 doszło do oblężenia bramki Kościelnika, bo Granat uparcie dążył do remisu. W 74. min Stawiarski „główkował” tuż nad poprzeczką. Pięć minut później, po akcji Gajosa, znów Stawiarski trafił w słupek, zaś zażegnał niebezpieczeństwo Orłowski. W 80. min strzał głową oddał Prus-Niewiadomski, ale z 5 metrów nie trafił w światło bramki. A na koniec meczu aż trzykrotnie Banaszek stawał przed doskonałymi okazjami, lecz konto strat Kościelnika pozostało czyste.

 

Stanisław Cichoń

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty