Bardzo ambitnie grający Przebój zdołał odrobić jednobramkową stratę w Suchedniowie, skąd ostatecznie wywiózł remis. Dla gospodarzy był to dopiero pierwszy punkt zdobyty w nowym sezonie.
Orlicz Suchedniów - Przebój Wolbrom 1-1 (1-0)
1-0 Rabenda 30
1-1 Pazurkiewicz 64
Sędziował Marek Śliwa (Kielce).Żółte kartki: Jaworek, Gil - Kostek. Widzów 300.
ORLICZ: Bilski - Dębniak, Jaworek, Kubiec (75 Michta), Kaczmarek, Ostrowski, Banaczkowski, Zegadło, Taler, Rabenda, Gil.
PRZEBÓJ: Palczewski - Morawski, Duda, Ochman, Wdowik, Jarosz (56 Derejczyk), Kozieł, Kostek (64 Kiczyński), Wiśniewski, Nytko (49 Pazurkiewicz), Kmak.
W 30. minucie Rabenda skorzystał z asysty Talera i posłał piłkę do siatki Palczewskiego. To był jedyny moment, w którym bardzo dobrze broniący golkiper Przeboju skapitulował. Natomiast obronił Palczewski kilka innych strzałów gospodarzy, a nawet nie dał się pokonać w sytuacji „sam na sam”.
Podopieczni Mirosława Hajdy zaprezentowali w Suchedniowie ciekawy futbol. Zasłużoną nagrodę stanowił gol strzelony przez Pazurkiewicza po zmianie stron.
st