Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Waksmundzki: bez sentymentów

Lubań Maniowy - Limanovia 0-1 (0-1)

0-1 Waksmundzki 43

Sędziował Sławomir Steczko (Kraków), Żółte kartki: Gogola, Walczak - Banaszkiewicz, Prokop.

LUBAŃ: Hładowczak - Anioł, Lizak, Gąsiorek, Górecki (68 Walczak), Komorek, Krzystyniak, Hałgas (65 Firek), Gogola, Sral, Bachleda.

LIMANOVIA: Pyskaty - Krupa, Prokop, Banaszkiewicz, Podstolak, Wańczyk, Ślazyk (88 Kulewicz), Kiwacki (53 Skiba), Basta, Gadzina (75 Chlipała), Waksmundzki (70 Kępa).

Rafał Waksmundzki jeszcze w poprzednim sezonie był filarem Lubania Maniowy. Niedawno zmienił barwy klubowe, przechodząc do Limanovii. Dziś zdarzyło się tak, że Limanovia pogrążyła Lubań właśnie za sprawą Waksmundzkiego...

Najważniejsza akcja meczu rozegrała się krótko przed pauzą, gdy piłkę do siatki Hładowczaka posłał Waksmundzki. Z kolei tuż przed końcowym gwizdkiem w poprzeczkę bramki gospodarzy wypalił Kępa. Mogłoby to sugerować, że to Limanovia niepodzielnie dyktowała warunki.

 

Ale wcale tak nie było. Wprawdzie krótko po rozpoczęciu meczu mógł wpisać się na listę Waksmundzki, lecz jeszcze przed nim bardzo dogodną okazję miał pod przeciwną bramką Bachleda. Ten sam zawodnik mógł zmienić stan meczu wkrótce po przerwie. Ponadto warto pamiętać o strzale głową Anioła w poprzeczkę, co pozwoliło Pyskatemu odetchnąć z ulgą.

 

Tak czy inaczej, Lubań Maniowy poniósł kolejną porażkę na własnym terenie. Natomiast Limanovia wydatnie powiększyła konto punktowe i szykuje się na środowy mecz u siebie z Granatem Skarżysko-Kamienna.

 

st

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty