Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław 3-0 (1-0)
1-0 Dwaliszwili 38
2-0 Trałka 54
3-0 Teodorczyk 69
Sędziował Hubert Siejewicz (Białystok). Żółta kartka - Cotra.
POLONIA: Przyrowski - Baszczyński, Jodłowiec, Kokoszka, Cotra - Wszołek (88 Sultes), Piątek, Trałka (78 Tosik), Bruno - Dwaliszwili (90 Brzyski), Teodorczyk.
ŚLĄSK: Kelemen - Socha (60 Wasiluk), Fojut, Pietrasiak, Pawelec - Madej (60 Stevanović), Kaźmierczak, Mila, Dudek - Sobota (76 Gikiewicz), Diaz.
Nowy trener Polonii - Czesław Michniewicz - od zwycięstwa ze Śląskiem rozpoczął pracę z "Czarnymi Koszulami". Wrocławianie zdawali sobie sprawę z wagi spotkania. Ich wygrana eliminowała praktycznie z walki o mistrzostwo polonistów, a oni sami dogoniliby prowadzącą Legię.
Od początku lepsi pod każdym względem byli miejscowi. W 38 minucie rajd lewą stroną przeprowadził Wszołek i obsłużył Dwaliszwiliego, ktory z bliska dopełnił formalności. Dzisięć minut po przerwie było już 2-0; piłkę wrzucił w pole karne Brono, a Trałka z bliska dokładając nogę umieścił ją w siatce. W 69 minucie sprawa została załatwiona po akcji Teodorczyka z Cotrą, którzy rzoklepali defensywę Śląska i ten pierwszy skierował futbolówkę do pustej siatki.
Warto dodać, że przy stanie 1-0 Cotra zaatakował w polu karnym Pietrasiaka i powinien być rzut karny.
(st)