GKS Bełchatów - Polonia Warszawa 2-1 (0-0)
1-0 Kamil Kosowski 47
2-0 Mateusz Mak 59
2-1 Bruno Coutinho 66
Sędziował Tomasz Musiał (Kraków). Żółte kartki: Baran, Sapela - Çani, Bruno. Widzów ok. 2 tys.
BEŁCHATÓW: Sapela - Fonfara, Szmatiuk, Lacić, Wilusz - Wróbel, Baran, Božok, Wacławczyk (61 Giel), Kosowski (49 Mateusz Mak) - Nowak (66 Marcin Żewłakow).
POLONIA: Gliwa - Tosik (79 Sikorski), Baszczyński, Sadlok, Brzyski - Šultes (60 Wszołek), Trałka, Jodłowiec, Baruchyan (63 Bruno), Dwaliszwili - Çani.
Bełchatowianie pokonali walczącą o mistrzostwo Polonię 2-1. Oba gole dla gospodarzy strzelili byli zawodnicy... Wisły Kraków - Kamil Kosowski i Mateusz Żak (grał w Szkółce Piłkarskiej Białej Gwiazdy).
W I połowie kilka okazji miał Dawid Nowak, ale albo nie dochodził do piłki, albo przegrywał pojedynki sam na sam z Gliwą.
Zaraz po przerwie bełchatowianie dopięli celu. Wróbel zagrał precyzyjnie ze skrzydła, a Kosowski wykończył skutecznie akcję mocnym uderzeniem prawą nogą. Po chwili strzelec doznał kontuzji i musiał opuścić boisko. Ten, który go zastąpił - Mateusz Mak - w 59. minucie podwyższył wynik! Po wymianie podań zawodnik gospodarzy celnie strzelił z 12 metrów.
W 66. minucie Czarne Koszule zdobyły kontaktowego gola - po centrze Brzyskiego z kornera skuteczną główką popisał się Bruno. Później szanse mieli jedni i drudzy. Na 2 minuty przed końcem Sikorski mógł wyrównać, ale z bliska nie trafił do bramki.
st