Korona Kielce - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2-0 (2-0)
1-0 Korzym 14
2-0 Kiełb 20
Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa). Żółte kartki: Kijanskas, Kiełb, Korzym, Stano, Łuczak - Rogalski, Sokołowski.
KORONA: Małkowski - Golański, Stano, Kijanskas, Lisowski (46 Lech) - Jovanović, Vuković, Kuzera (87 Gołębiewski), Sobolewski, Kiełb (57 Łuczak) - Korzym.
PODBESKIDZIE: Zajac - Sokołowski, Dancik, Konieczny, Król - Elmalich (74 Curic), Łatka, Ziajka, Cohen (60 Rogalski) - Patejuk (67 Malinowski), Demjan.
W pierwszym spotkaniu 20. kolejki T-Mobile Ekstraklasy drużyna Korony Kielce wygrała z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2-0. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego kontynuują więc świetną wiosenną passę. Najpierw uporali się z Jagiellonią Białystok, a przed tygodniem pokonali w Krakowie Wisłę 1-0.
Kielczanie od poczatku zaatakowali i po 20 minutach propwadzili 2-0. Po rozegranym rzucie i wrzutce Sobolewskiego efektowną główką Korzym posłał futbolówkę między rękami Zajaca. Sześć minut później z prawej strony dogrywał Golański, a stojący obrócony do bramki Kiełb... pięta zaskoczył golkipera gości. Później gospodarze kontrolowali wydarzenia na murawie i nawet w 75 minucie zdobyli trzeciego gola po strzale Korzyma, ale arbiter go nie uznał, bowiem wcześniej liniowy podniósł chorągiewkę do góry.
(gst)