GKS Bełchatów - Łódzki KS 3-0 (1-0)
1-0 Paweł Buzała 40
2-0 Miroslav Bożok 66
3-0 Grzegorz Baran 86, karny
Sędziował Szymon Marciniak (Płock). żółte kartki: Modelski - Kašćelan.
PGE GKS Bełchatów: Sapela - Modelski, Szmatiuk, Lacić, Tanevski - Wróbel, Fonfara (90 Zbozień), Baran, Božok (80 Sawala), Buzała - D. Nowak (84 Marcin Żewłakow).
ŁKS: Velimirović - Stefańczyk, Kłus, Łabędzki, Kaczmarek - Szałachowski, Kašćelan, Łukasiewicz (67 Romańczuk), Golański (81 T. Nowak), Saganowski - Mięciel.
Ryszard Tarasiewicz nieudanie zadebiutował w roli trenera ŁKS-u. Kryzys w pierwszym zespole nie jest chyba jedynym problemem klubu z Łodzi. Gazeta Wyborcza podaje, że odeszli z niego Tomasz Wieszczycki, doradca zarządu do spraw sportowych i Tomasz Kłos, menedżer klubu, którym od kilku miesięcy nie płacono.
Jak padły bramki:
1-0
Szybki kontratak GKS-u Bełchatów, podanie na prawą stronę do Pawła Buzały, a ten pewnym strzałem pokonuje Velimirovica. Goście protestowali jednak, że strzelec był na spalonym.
2-0
Miroslav Bożok zgarnął piłkę źle wybijaną przez łodzian spod ich bramki i celnym strzałem zdobył gola.
3-0
Wróbel wrzucił piłkę w pole karne, ręką interweniował Stefańczyk. Rzut karny na bramkę zamienił Baran.
st/lkslodz.pl