Korona Kielce - Górnik Zabrze 2-0 (2-0)
1-0 Zieliński 20
2-0 Kiełb 26
Sędziował Radosław Trochimiuk (Ostrołęka). Żółte kartki: Jovanović, Kwiek, Banaś, Wodecki, Przybylski.
KORONA: Małkowski - Malarczyk, Hernani, Stano, Lisowski - Kiełb (89 Kal), Jovanović, Vuković, Sobolewski - Kaczmarek (60 Lech), Zieliński (66 Cichos).
GÓRNIK: Pesković - Bemben, Danch, Banaś, Marciniak - Przybylski, Pazdan (81 Mączyński), Kwiek, Wodecki (74 Gasparik) - Nakoulma, Zahorski (34 Olkowski).
W poniedziałkowym meczu kończącym 9. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy, kielecka Korona pokonała Górnika Zabrze i awansowała na drugie miejsce w tabeli mając tyle samo punktów co Śląsk. Kielczanie są więc nadal jedynym zespołem w lidze bez porażki.
Przez pierwsze pół godziny gospodarze zaprezentowali dobry, a przed wszystkim skuteczny futbol. W 20 minucie Lisowski wrzucił piłkę na krótszy słupek, Zieliński wykorzystał nieporadność Dancha i na dwa razy pokonał Peskovica. Sześć minut później Stano wycofał w polu karnym futbolówkę do Kiełba, a ten bez przyjmowania trafił przy słupku. Górnicy dopiero w końcówce śmielej zaatakowali, a potwierdzeniem tego były dwa strzały Kwieka.
Poz mianie stron gra wyraźnie siadła, bowiem kielczanie nie forsowali już tempa i szanowali piłkę mając w zapasie dwa gole.
(gst)