ŁKS Łódź - Legia Warszawa 1-3 (1-2)
0-1 Vrdoljak 12, karny
1-1 Szałachowski 15
1-2 Gol 19
1-3 Ljuboja 81
Łódzki KS: Velimirović - Stefańczyk, Łabędzki, Klepczarek, Kaczmarek, Szałachowski (85. Pruchnik), Kłus, Papikyan (58. Nowak), Romańczuk (70. Bykowski), Saganowski, Mięciel.
Legia: Kuciak - Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Vrdoljak, Wawrzyniak - Manu (83 Kosecki), Gol, Borysiuk, Radović (65 Ohayon), Rybus (74 Kucharczyk) - Ljuboja.
Legia Warszawa wygrała w Bełchatowie z ŁKS Łódź 3:1 po bramkach Ivicy Vrdoljaka, Janusza Gola i Danijela Ljuboji. Honorową bramkę dla beniaminka zdobył były legionista Sebastian Szałachowski. Podopieczni Macieja Skorży awansowali na czwarte miejsce w tabeli.
Pierwsze minuty spotkania rozgrywanego w Bełchatowie nie były porywającym widowiskiem. Optyczną przewagę zdobyli legioniści, ale przez pierwsze dziesięć minut nie stworzyli żadnego zagrożenia pod bramką rywala. Pierwsze senne dziesięć minut meczu piłkarze wynagrodzili jednak kibicom z nawiązką.
W 11. minucie spotkania po rzucie rożnym dla Legii Jakub Wawrzyniak został sfaulowany przez Dariusza Kłusa i po konsultacji z sędzią liniowym arbiter główny podyktował rzut karny dla warszawskiej drużyny. Jedenastkę na gola zamienił kapitan Legii Ivica Vrdoljak. Trzy minuty później ŁKS wyrównał stan rywalizacji. Debiutującego w meczu ligowym w bramce Legii, Dusana Kuciaka pokonał Sebastian Szałachowski. Były legionista, który po ostatnim sezonie rozstał się z drużyną z Łazienkowskiej, precyzyjnym strzałem z dystansu nie dał szansy bramkarzowi Legii na skuteczną interwencję. Bramka Szałachowskiego była pierwszym golem zdobytym przez ŁKS Łódź w obecnym sezonie.
Beniaminek z wyrównania cieszył się tylko cztery minuty. Po rzucie wolnym Maciej Rybus posłał piłkę w pole karne, do piłki wyskoczył Artur Jędrzejczyk i zgrał piłkę na głowę Janusza Gola, który z najbliższej odległości pokonał Velimirovicia.
W 81 min Ljuboja ustalił wynik mecz, zamknął akcję po dośrodkowaniu z prawej strony.
legia.com/ST