- Patryk Małecki nie chce grać i trenować w Wiśle - ujawnił trener Kazimierz Moskal podczas konferencji prasowej po meczu Białej Gwiazdy z Zagłębiem w Lubinie. Poinformowała o tym oficjalna strona krakowskiego klubu.
- Chciałbym powiedzieć, że jeśli chodzi o Patryka, to to, co się stało w momencie, kiedy został zmieniony i nie podał mi ręki, nie ma znaczenia. Ja też grałem w piłkę i jestem w stanie to zrozumieć. Można się zastanawiać nad tym, co było dalej: nad jego reakcją w kierunku ławki rezerwowych i po meczu. Taką decydującą rzeczą było to, co zrobił następnego dnia - powiedział Kazimierz Moskal.
- Patryk miał czas, żeby spokojnie się zastanowić, ale był zdegustowany tym, że został zmieniony i przed drużyną powiedział, żeby go nie brać pod uwagę przy ustalaniu składu na Zagłębie, że nie chce grać i trenować w tej drużynie - ujawnił szkoleniowiec.
- On do tej pory nie zmienił decyzji. Ja w tej kwestii mogę powiedzieć tyle, że mogę mu pomóc, bo każdy zasługuje na to, aby podać mu rękę, ale pierwszy krok należy do Patryka, a później do władz klubu - podkreślił Moskal.
Pytany o to, czy Małecki będzie trenował z Wisłą, trener odparł: - W tej sytuacji nie potrzebuję takiego zawodnika w szatni, a tym bardziej na murawie.
wisla.krakow.pl (AM)