- Przyjechałem do Krakowa, bo Cracovia wykazała mną zainteresowanie, a wiem, że polska liga jest silna. Będę trenował z drużyną przez dziesięć dni, a potem zobaczymy co dalej. Na pewno chciałbym tu zostać, bo liga na Łotwie jest słaba i każdy myśli o tym, by stawiać sobie nowe wyzwania - mówi starający się o angaż w Pasach Łotysz Vladislavs Kozlovs.
Jest wolnym zawodnikiem. - Moją silną stroną jest na pewno to, że gram zarówno lewą, jak i prawą nogą. Gram też dobrze głową, jestem szybki, lubię techniczną grę. Mam nadzieję, że będę miał okazję pokazać to wszystko na boisku - mówi o sobie piłkarz i dodaje: - O polskiej lidze wiem, że jest silniejsza niż nasza. Aleksejs Visnjakovs coś niecoś opowiedział mi też o Cracovii i zachęcił mnie do przyjazdu. Słyszałem, że jest taki głośny piłkarz w polskiej lidze... Artjoms Rudnevs. (śmiech) Wiem, że w Polsce gra też Lukjanovs. Z polskich piłkarzy na pewno najbardziej znany jest obecnie Lewandowski, ale pamiętam też Jerzego Dudka.
cracovia.pl