Dragan Paljić podpisał dwuletni kontrakt z Wisłą Kraków. - Mogę grać na każdej pozycji w ofensywie, ale najlepiej czuję się na lewej pomocy, bo jestem lewonożnym piłkarzem – przyznał cytowany przez oficjalną stronę klubu.
Klub nie zdecydował się na wcześniejsze testowanie zawodnika, chociaż jego aktualna dyspozycja i możliwości są olbrzymim znakiem zapytania. W ostatnim sezonie wywalczył co prawda awans do 1. Bundesligi jako gracz FC Kaiserslautern, wystąpił w 17 meczach i strzelił jednego gola, ale nie ominął go również epizod w rezerwach zespołu.
Transfer wydawał się przesądzony już w piątek, gdy na stronie niemieckiego klubu pojawił się komunikat o następującej treści: - Pierwotnie obowiązująca umowa do 2011 roku z Bośniakiem została rozwiązana. Po awansie nie odgrywał żadnej znaczącej roli u trenera Markusa Kurza, stąd doszedł do porozumienia z Wisłą Kraków.
Paljić posiada podwójne obywatelstwo – serbskie i niemieckie. W swojej karierze nie otrzymał jednak powołania do żadnej z reprezentacji. Nigdy też nie wystąpił w rozgrywkach na poziomie ekstraklasy. Podczas obecności w TSG Hoffenheim rywalizował w lidze regionalnej oraz na zapleczu 1. Bundesligi.
Zanim zainteresowanie jego osobą wyraziła Wisła, znalazł się na celowniku Panioniosu Ateny. – Kaiserslautern robi porządki. Po awansie zrezygnował także z Anela Dzaki i Darjo Damianovica – informował natomiast portal Sport und News. Jak spisze się w zespole „Białej Gwiazdy”? Paljić wybrał „13” na koszulkę, oby w jego przypadku była szczęśliwa!
rb